NASA ujawnia, dlaczego wyczekiwany spacer kosmiczny został odwołany
NASA ostatnie kilka tygodni spędziła na przygotowaniach do dwóch spacerów kosmicznych na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Miały to być pierwsze spacery od ośmiu miesięcy.
Kosmiczny spacer odwołany w ostatniej chwili
Niestety, zaledwie kilka godzin przed rozpoczęciem pierwszego z dwóch spacerów kosmicznych, NASA ogłosiła, że całe to wydarzenie musi zostać przełożone. Spaceru mieli dokonać astronauci: Mike Fincke i Zena Cardman. Jako powód takiej, a nie innej decyzji, NASA podała "problemy zdrowotne członka załogi, do których doszło we środę po południu na pokładzie kompleksu orbitalnego".
Amerykańska stacja kosmiczna póki co, odmówiła udzielenia jakichkolwiek informacji na temat całej misji, nie podała także, którego z astronautów dotyczy infekcja.
Z uwagi na tajemnicę lekarską NASA nie powinna ujawniać więcej szczegółów na temat członka załogi.
Uspokoiła jednak, że sytuacja chorego jest stabilna i wkrótce zostaną podane nowe dodatkowe szczegóły odnośnie zbliżającego się spaceru kosmicznego. Nie został on bowiem odwołany, ale jedynie przełożony.
Co to miał być za spacer?
Astronauci Fincke i Cardman byli w gotowości, aby rozpocząć spacer kosmiczny o godzinie 8:00 czasu wschodniego w czwartek. Kiedy w końcu do niego dojdzie, będzie to dziesiąty spacer Fincke w jego długiej karierze i pierwszy dla Cardman, która dotarła na orbitę w sierpniu 2025 roku.
Głównym zadaniem pary astronautów podczas spaceru będzie zainstalowanie zestawu modyfikacyjnego i ułożenie kabli do przyszłego, rozwijanego systemu paneli słonecznych. Innym zadaniem będzie także zrobienie zdjęć sprzętu oraz pobranie próbek od mikroorganizmów.