Walka o setki miliardów. Musk żąda tyle od Microsoftu i OpenAI

Mamy nową batalię prawną. Stawką są setki miliardów dolarów. Elon Musk żąda ich od OpenAI i Microsoftu za "niesłuszne wzbogacenie się", a sprawa sięga czasów, gdy Elon Musk zasiadał w zarządzie OpenAI.

Jakub Krawczyński (KubaKraw)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Walka o setki miliardów. Musk żąda tyle od Microsoftu i OpenAI

Musk: "OpenAI złamało umowę założycielską i wzbogaciło się moim kosztem"

Elon Musk złożył pozew przeciwko OpenAI, zarzucając firmie odejście od pierwotnej formuły organizacji non-profit oraz naruszenie ustaleń, które – jego zdaniem – obowiązywały od momentu współtworzenia projektu. W pozwie domaga się od OpenAI i Microsoftu zadośćuczynienia w wysokości od 79 do 134 miliardów dolarów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Skąd tak ogromna kwota i dlaczego ma ona tak szerokie widełki? Ostatnia transakcja sprzedaży udziałów pracowniczych wyceniła OpenAI na około 500 miliardów dolarów. Musk twierdzi, że jego wkład finansowy z początkowej fazy działalności – 38 milionów dolarów, co stanowiło około 60% kapitału zalążkowego – powinien przełożyć się na proporcjonalny udział w wartości spółki po jej przekształceniu w podmiot komercyjny.

W pozwie Musk argumentuje, że OpenAI "niesłusznie się wzbogaciło", porzucając misję non-profit i wykorzystując jego wkład do stworzenia komercyjnych modeli, w tym GPT-4 i nowszych. Z tego tytułu domaga się od OpenAI rekompensaty rzędu 65,5–109,43 miliarda dolarów. Dodatkowo wskazuje, że Microsoft – jako największy inwestor i beneficjent komercjalizacji technologii OpenAI – powinien wypłacić mu 13,3–25,06 miliarda dolarów. To właśnie suma tych dwóch roszczeń daje widełki 79–134 miliardów dolarów.