Allegro z pozwem o "sztuczne zawyżanie cen". Fakt czy tylko odwet?

Allegro zostało pozwane m.in. z tytułu nadużywania przez platformę pozycji dominującej i stosowania czynów nieuczciwej konkurencji. Pozywa jego znacznie mniejszy konkurent - Erli. Allegro uważa, że to może być zwyczajny odwet.

Lech Okoń (LuiN)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Allegro z pozwem o "sztuczne zawyżanie cen". Fakt czy tylko odwet?

Ktoś musi nazwać wprost nieuczciwe praktyki, które dążą do monopolu - postuluje prezes Erli

Do informacji o pozwie platformy Erli skierowanym w stronę Allegro dotarł Business Insider Polska, na łamach którego opublikowane zostały zarówno zarzuty prezesa Erli, jak i wstępna odpowiedź ze strony Allegro. Jednym z kluczowych zarzutów, które z pewnością przyciągną uwagę opinii publicznej jest ten dotyczący sztucznego zawyżania cen.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nie ma naszej zgody na sztuczne zawyżanie cen i działanie na szkodę konsumentów, tysięcy polskich przedsiębiorców prowadzących e-sklepy, a także na szkodę wiarygodności całej branży e-commerce

- mówi redakcji Business Insider Polska Adam Ciesielczyk, twórca i prezes Erli

Ale o co chodzi?

Kością niezgody jest tutaj między innymi polityka Allegro, która zabrania sprzedawcom oferowania swoich produktów taniej poza Allegro, jeśli chcą utrzymać promowanie na Allegro. W efekcie ceny mają być zawyżane nie tylko na samym Allegro, gdzie na ich wysokość mają wpływ niemałe prowizje platformy, ale w całym Internecie. W całym zaś tym procederze Allegro jedynie umacnia swoją pozycję monopolisty. Tak przynajmniej argumentuje Erli.

Allegro stanowczo nie zgadza się z zarzutami

W odpowiedzi Marcina Gruszki, rzecznika Allegro, czytamy, że Erli jest aktualnie w sporze prawnym z Allegro, bo zdaniem tego ostatniego bezprawnie używa API platfromy do kopiowania treści z katalogu produktów Allegro. Rozumiemy obecne działania Erli jako działania odwetowe - kwituje Gruszka. Jak podkreśla, Allegro nie narzuca swoim partnerom określonej polityki cenowej:

Każdy z naszych partnerów może dowolnie kształtować ceny w dowolnym kanale sprzedaży. Polityka cenowa Partnerów poza platformą Allegro nie ma wpływu na pozycję ich ofert na platformie Allegro, w tym na ich promowanie w naszym serwisie

- przekazuje Business Insider Polska Marcin Gruszka, rzecznik prasowy Allegro

Jak zauważa rzecznik Allegro, sam pozew dotyczy jedynie wycinka współpracy z partnerami, którym platforma dopłaca do ofert (w ramach Allegro Ceny) i reklamy (zewnętrzne kampanie np. w Google). Nielogicznym miałoby być dopłacanie tym, którzy nie oferują konkurencyjnych cen. Wejście do programu jest w pełni dobrowolne, a firma traktuje je jako swego rodzaju inwestycję.

Zdrowa konkurencja na rynku platform sprzedażowych to z pewnością coś, o co warto jest walczyć. W Polsce mamy tutaj Allegro, bardzo, ale to bardzo długo nic i jako drugi pojawia się właśnie Erli. Czy to jednak Goliat, czy może malutki Dawid używa teraz argumentu siły orzeknie sąd.