Był prawdziwą sensacją Netflixa. 2. sezon może być jeszcze lepszy
"Idź przodem, bracie" to polski sensacyjny serial Netflixa, który już od samego początku dobrze rokował. To nieskomplikowane kino gatunkowe w stosunkowo szybkim czasie, zaskoczyło oglądalnością. Do tego stopnia, że Netflix postanowił zaprosić widzów na 2. sezon hitu.
Idź przodem, bracie. Strzelaniny, ucieczki i wartka akcja
Wszyscy, którzy relaksują się przy tego typu kinie sensacyjnym, mają powody do radości - polski hit Netflixa powróci na nasze ekrany. Netflix właśnie obwieścił, że dobiegają końca zdjęcia do drugiego sezonu "Idź przodem, bracie". Za reżyserię serialu odpowiada Agnieszka Terpińska, znana z produkcji "Porządny człowiek" (pierwszy sezon reżyserował Maciej Pieprzyca). Jak wynika z zamieszczonej zapowiedzi, w rolach głównych nadal zobaczymy Piotra Witkowskiego i Konrada Eleryka. W obsadzie będą także pewne niespodzianki. Na ekranie zobaczymy Agnieszkę Grochowską, Michalinę Łabacz, Łukasza Simlata, Piotra Żurawskiego oraz Mirosława Kropielnickiego.
Kontynuacja ma zamiar zaskoczyć widzów jeszcze większym rozmachem, a także jeszcze bardziej angażującą historią, jaka będzie miała miejsce rok po wydarzeniach z pierwszego sezonu. Z tego, co widzowie mogli zapamiętać - serial miał swoje wady, ale generalnie bardzo dobrze się go oglądało i tworzył spójną, sensacyjną, całość.
"Idź przodem, bracie" pierwszy sezon
Pierwszy sezon opowiadał losy Oskara "Gwiazdy" ( w tej roli Piotr Witkowski) członka elitarnej jednostki taktycznej. Bohater doznał ataku paniki podczas ważnej akcji policyjnej, co poskutkowało tym, że jego kolega stracił życie, i z tego powodu został wydalony z służby. Co gorsza, w życiu prywatnym bohatera też nie było sielankowo, został zmuszony spłacić horrendalnie wysokie długi ojca. Aby wszystkiemu podołać, zatrudnił się jako ochroniarz w galerii handlowej.
Rok po wydarzeniach, z jakimi mieliśmy do czynienia w 1. sezonie, los ponownie splata drogi Oskara (Piotr Witkowski), jego szwagra Sylwka (Konrad Eleryk), a także bezwzględnego gangstera Damiana (Marcin Kowalczyk). Umowa z gangsterem nie wróży niczego dobrego, zatem możemy być pewni, że sensacji nie zabraknie także i tym razem.
Premiera 2. sezonu serialu "Idź przodem, bracie" została zaplanowana na 2027 rok.