DAJ CYNK

Wszystko co musisz wiedzieć o Samsung Galaxy S7

08.03.2016

Dodane przez: <a href="mailto:lech.okon@gmail.com">Lech Okoń (LuiN)</a>

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 95407

3 marca do drzwi wybranych redakcji zapukali kurierzy z czarnymi walizkami Samsunga. W walizkach tych znalazły się najnowsze flagowce producenta: Galaxy S7 lub S7 Edge. Zostaliśmy jednocześnie poproszeni by z recenzjami wstrzymać się do dnia światowej premiery, a więc do 8 marca. Żadna szanująca się redakcja nie publikuje recenzji telefonu po 5 dniach użytkowania urządzenia, więc nie stanowiło to specjalnego problemu. Już teraz możemy natomiast podzielić się z Wami wynikami testów laboratoryjnych, benchmarkami czy pierwszymi wrażeniami dotyczącymi telefonu - w naszym przypadku Samsunga Galaxy S7.

3 marca do drzwi wybranych redakcji zapukali kurierzy z czarnymi walizkami Samsunga. W walizkach tych znalazły się najnowsze flagowce producenta: Galaxy S7 lub S7 Edge. Zostaliśmy jednocześnie poproszeni by z recenzjami wstrzymać się do dnia światowej premiery, a więc do 8 marca. Żadna szanująca się redakcja nie publikuje recenzji telefonu po 5 dniach użytkowania urządzenia, więc nie stanowiło to specjalnego problemu. Już teraz możemy natomiast podzielić się z Wami wynikami testów laboratoryjnych, benchmarkami czy pierwszymi wrażeniami dotyczącymi telefonu - w naszym przypadku Samsunga Galaxy S7.


Spis treści:
Co w pudełku

Wraz z Galaxy S7 dostajemy dwuczęściową ładowarkę wspierającą Quick Charge 2.0 (15 W), uzbrojoną w przewód USB-microUSB o długości 120 cm (taki sam jak w S6). Producent nie zdecydował się w tym roku na gniazdo USB Typu C, co mogło być podyktowane chęcią cięcia kosztów zarówno telefonu, jak i kompatybilnych akcesoriów - np. gogli VR. Zabrakło też szybszego QuickCharge'a 3.0.

Słuchawki dorobiły się oddzielnego pudełeczka wykonanego z tworzywa sztucznego, co dodaje nieco klasy zestawowi. Jest to dokładnie ten sam model, który firma dokładała do Galaxy S6 Edge+, czyli EO-EG920BW, kosztujący na wolnym rynku około 45 zł i wyposażony w wymienne gumki oraz zintegrowany pilot z mikrofonem. Wraz ze skróconą dokumentacją klienci otrzymują też niewielki kluczyk służący do wysuwania szufladki karty SIM i karty pamięci.

Oprócz tego w pudełku znalazł się maleńki gadżet w postaci przejściówki microUSB-USB. Pozwala ona błyskawicznie przenieść pliki i ustawienia ze starego telefonu, a także może być z powodzeniem wykorzystana do podłączania do telefonu pendrive'a czy innych akcesoriów USB.

Po co cała walizka?

Zestawy przygotowane do testów dziennikarskich okazały się znacznie bogatsze niż sklepowy standard. Dla pełni "samsungowych doznań" otrzymaliśmy też kompatybilne z telefonem gogle wirtualnej rzeczywistości Gear VR, smartwatch Gear S2 Classic oraz słuchawki Level On. Nic tylko testować :-).



Design i ergonomia

Galaxy S7 z daleka przypomina popularną S6-stkę. Gdy jednak wziąć telefon do dłoni, okazuje się on odczuwalnie masywniejszy, cięższy, nieco grubszy i sprawia wrażenie mniej delikatnego. Zaokrąglony tył obudowy to strzał w dziesiątkę - dawno nie miałem w rękach równie dobrze leżącego urządzenia. Wypukłe szkło czołowe i gładkie łączenia z metalową ramką sprawiają, że aż chce się obracać telefon w dłoni, bo to po prostu przyjemne.

Aparat fotograficzny tym razem idealnie wtapia się w obudowę, zachowując jednak minimalnie wystające ramki wokół szkła czołowego, które chronią optykę przed zadrapaniem. Samsung pozytywnie zaskakuje tym, że pomimo zastosowania wodoszczelnej obudowy (IP68 - do 30 minut na głębokości 1,5 m) ani przez chwilę nie mamy wrażenia, że telefon coś stracił z tego powodu. W przypadku Xperii z serii Z widywaliśmy słabiej lub lepiej trzymające się zaślepki gniazd, były nieco przytępione dźwiękowo głośniki etc. Tutaj zarówno gniazdo ładowania, jak i słuchawkowe są odkryte, a szufladka karty SIM i microSD różni się od standardowej jedynie niewielką uszczelką, nie zwiększającą jej gabarytów i nie psującą designu. Pomimo utopienia już kilku w teorii wodoszczelnych telefonów, S7 przekonał mnie swoją solidnością by zaryzykować ewentualne opóźnienia w testach. Po 20 minutach w basenie urządzeniu nic się nie stało i jedynie gniazdo microUSB wymagało wysuszenia, by dało się smartfon później naładować. Niemal natychmiast telefon odzyskał pełną głośność głośnika słuchawki i zewnętrznego, a mikrofon poprawnie wychwytywał dźwięk bez konieczności suszenia.



Komentarze
Zaloguj się
87. ~Ambasador marki Samsung
0

2016-05-31 11:18:34

@leszeg1 Tak Samsung Galaxy S7/S7edge posiada diodę informującą o przyjściu zarówno wiadomości SMS, wiadomości e-mail czy nieodebranego połączenia.

Odpowiedz

86. ~leszeg1
0

2016-04-29 19:20:20

Czy s7 ma diodę informując o przyjściu wiadomości?

Odpowiedz

85. ~Ambasador marki Samsung
0

2016-04-25 10:38:54

Samsunga S7/S7edge posiada znakomity wyświetlacz Super AMOLED1440 x 2560 px (5,10) 576 ppi Corning Gorilla Glass 4. Procesor 8 - rdzeniowy Samsung Exynos 8890 2,30 GHz.Pamięć RAM 4GB Ponadto bardzo dobry aparat 12 MP z technologią Dual PIXEL pozwala robić wyraźne zdjęcia. Obsługa kart pamięci microSD, microSDHC, microSDXC.To wszystko sprawia, że Samsung S7 to urządzenie dla wymagających użytkowników ceniących klasę i innowacyjne rozwiązania dla osób, które nie idą na kompromis i oczekują od telefonu najwyższej jakości. Ambasador marki Samsung.

Odpowiedz

84. LuiN
0

2016-03-22 19:26:29

@83, bogie - ups :) Już go poprawiłem.

Odpowiedz

83. bogie
0

2016-03-22 14:02:34

LuiN chyba pomyliłeś linki ;)

Odpowiedz

82. LuiN
0

2016-03-22 11:28:24

@81, ML - ludzie chcą szerokich kątów, to i muszą się liczyć z dystorsją. Nie przeszkodziło to Samsungowi w objęciu 1. lokaty zestawienia DXOMark Mobile: http://www.dxomark.com/Mobiles/Samsung-Galaxy-S7-edge-Mobile-Review-A-new-champion

Odpowiedz

81. ~ML
0

2016-03-21 16:26:09

LUiN - sprawdzaliście w Waszym egzemplarzu jakość obiektywu S7? Po sieci krążą zdjęcia pokazujące duże beczkowate zniekształcenia.

Odpowiedz

80. LuiN
0

2016-03-21 10:58:42

@76 - nagrywam najczęściej w 24 fps gdy film ma być wyświetlany na TV, 30 fps w wersji na YT i czasem 120-240 fps dla spowalnianych scen. Warto pamiętać, że wraz ze wzrostem liczby klatek, rosną wymagania dotyczące oświetlenia. Zauważ, że filmów o podwojonej liczbie klatek w kinach nie dało się oglądać, bo wyglądało to po prostu źle :)

Odpowiedz

79. LuiN
0

2016-03-21 10:52:56

@78, trampek - a ja komentowania rzeczy, które mnie nie interesują:)

Odpowiedz

78. ~trampek
0

2016-03-21 08:53:21

Jakoś nie odczuwam potrzeby wiedzenia tego wszystkiego o Galaxy S7.

Odpowiedz

77. wlo
0

2016-03-20 09:55:52

LuiN - ale jakie ma wtedy możliwości analizy mimiki twarzy w zbliżeniach, szczególnie ust, podczas sceny pocałunku...

Odpowiedz

76. ~
0

2016-03-19 19:57:26

@75 wręcz przeciwnie, chodzi o dynamiczne sceny. Ujęcia stacjonarne mogą być i w 1fps bo są stacjonarne. Polecam prosty eksperyment. Wejdź na dach wieżowca, włącz nagrywanie w 30 fps i obróć się 360* w miejscu przez 3-4 sekundy. Drugie nagranie tak samo tylko 60fps lub więcej. Następnie powróć do komputera i obejrz obydwa nagrania. Nigdy więcej nie będziesz chciał słyszeć o czymkolwiek poniżej 60fps. To jest tak samo jak z dyskami SSD. Ludzie zapierają się rękami i nogami że nie kupią bo drogie a gdy jednak dadzą się przekonać to po jednym dniu nie chcą słyszeć o dyskach talerzowych.

Odpowiedz

75. LuiN
0

2016-03-17 19:16:49

@74 - ech. Jeśli ktoś lubi opery mydlane to ok, niech i w 500 fps nagrywa coś, co oko zobaczy w 29,7 :) @73 - hmm, a to i indukcję czujnik zawilgocenia blokuje? Kurczę, nie mam ładowarki indukcyjnej na stanie (oddałem mamie) więc nie mam jak sprawdzić :-/

Odpowiedz

74. ~
0

2016-03-17 18:38:03

@72 jak nie szarpie jak szarpie? Spytaj się kogoś kto montuje na co dzień to potwierdzi.

Odpowiedz

73. ~kiełbaski w cieście
0

2016-03-17 15:45:52

A co z utratą funkcji szybkiego ładowania po zamoczeniu? Naprawili już tego buga czy zrobili z tego ficzersa?

Odpowiedz