DAJ CYNK

Test telefonu Motorola Fire XT311

26.05.2012

Dodane przez: Damian Dziuk (DD7)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 22442

Dzisiejsza sytuacja na rynku jasno daje do zrozumienia, że dla większości ludzi lepszym rozwiązaniem okazał się być wielki ekran, który wyparł tradycyjną klawiaturę. Jak można się domyślać, zapomniano o drugiej części osób, która dziś jest w zdecydowanej mniejszości. Ich wybór ogranicza się do kilku modeli, w których połączono dotykowy ekran i "normalną" klawiaturę. Przykładem takiego telefonu jest Motorola Fire, oznaczana także jako XT311.

Nastały ciężkie czasy dla ludzi, którzy nie wyobrażają sobie telefonu bez sprzętowej klawiatury - producenci nie kwapią się, by umieszczać ją w nowych modelach, szczególnie tych z wyższej półki. Rewolucja dokonana w 2007 roku przez iPhone’a sprawiła, że zupełnie inaczej zaczęliśmy definiować pojęcie "nowoczesny smartfon". Dzisiejsza sytuacja na rynku jasno daje do zrozumienia, że dla większości ludzi lepszym rozwiązaniem okazał się być wielki ekran, który wyparł tradycyjną klawiaturę. Jak można się domyślać, zapomniano o drugiej części osób, która dziś jest w zdecydowanej mniejszości. Ich wybór ogranicza się do kilku modeli, w których połączono dotykowy ekran i "normalną" klawiaturę. Przykładem takiego telefonu jest Motorola Fire, oznaczana także jako XT311. Czy warto rozważyć jej zakup?

Zestaw

Oprócz samego telefonu z baterią, w czerwonym sześciennym pudełku znajdziemy także ładowarkę i wtykany w nią kabel USB, zestaw słuchawkowy, kartę pamięci firmy SanDisk o pojemności 2 GB, instrukcję obsługi oraz kartę gwarancyjną. Wyposażenie jest jak najbardziej standardowe i nie mam do niego zastrzeżeń.

Budowa

Motorola Fire to telefon o standardowej budowie i dość kompaktowych (jak na urządzenie z pełną klawiaturą QWERTY) wymiarach 116,5 x 58 x 13,45 milimetrów przy masie 108 gramów. Większość elementów obudowy została wykonana z połyskującego plastiku, tzw. piano black, który jest śliski w dotyku, a na dodatek bardzo łatwo zbiera odciski palców i rysuje się, powodując powstawanie widocznych zmatowień na jego powierzchni. Mimo to urządzenie nieźle leży w dłoni i trzyma się je dość pewnie. Jakość wykonania jest przeciętna właśnie ze względu na zastosowane plastiki, a także na lekko ruszającą się w kierunkach góra-dół tylną klapkę. Na szczęście spasowanie pozostałych elementów nie pozostawia nic do życzenia i nie usłyszymy tu irytującego skrzypienia. Wygląd telefonu nie należy do zbyt wyszukanych, jednak być może znajdą się jego zwolennicy.

XT311 wyróżnia się na tle podobnych modeli konkurencji zastosowaniem pionowego, a nie poziomego ekranu. Pozwoliło to na odchudzenie szerokość szerokości telefonu, a jednocześnie wywołueje wrażenie, że wyświetlacz jest większy niż w innych modelach. Ekran ma tymczasem niewielką w obecnych czasach przekątną wynoszącą 2,8 cala i wyświetla 256 tysięcy kolorów przy rozdzielczości 320 na 240 pikseli, co daje ich zagęszczenie na poziomie 143 na cal. To bardzo niska wartość, w efekcie której ekran Motoroli Fire wyświetla ziarnisty i kanciasty obraz z mocno widocznymi pojedynczymi pikselami. Jakby tego było mało, kolory, kontrast oraz kąty widzenia stoją na słabym poziomie, a panel dotykowy z dwupunktowym multitouchem nie odznacza się jakąś nadzwyczajną czułością. W wyniku tego wszystkiego, ekran zastosowany w XT311 jest jego największą wadą.

Przedni panel w około 60% zajmuje wyświetlacz, nad którym znalazło się logo producenta i głośnik, a pod nim znajdziemy między innymi cztery dotykowe przyciski. Niestety, producent nie do końca dobrze je umieścił, ponieważ podczas przeglądania menu czy przewijania stron internetowych często zdarza się, że przez przypadek najeżdżamy na nie, co powoduje na przykład cofnięcie do poprzedniej zakładki lub wyjście do ekranu głównego. Zdarza się to stosunkowo często i zmniejsza komfort korzystania z telefonu. A szkoda, bo wystarczyłoby zamienić dotykowe przyciski na zwykłe klawisze i nie byłoby żadnego problemu.



Komentarze
Zaloguj się
20. ~JustMe
0

2012-05-30 23:51:51

Parametry jakos lipne...No ale to nie "biznesowy" telefon wiec chyba ok

Odpowiedz

19. Adv.Diavoli
0

2012-05-28 18:49:07

DD7 - a coz to za nowy parametr ''szerokosc szerokosci'' :) , prosze popraw bo az w oczy szczypie.

Odpowiedz

18. ~
0

2012-05-28 18:38:32

jeśli ktos tak jak ja potrzebuje coś z klawiaturą i niedużych rozmiarach to w tej chwili se Xperia mini pro jest w niezłej cenie i niezłych możliwościach. ekran 3 cale do tego klawiatura spokojnie nadaje sie do pisania smsow i maili i co dla mnie najważniejsze mieści sie do kieszeni jeansow. trochę jeżdżę rowerem i biegam zawsze mam go przy sobie.

Odpowiedz

17. ~lacosta
0

2012-05-28 15:27:40

popieram kolosz - milestone to rewelacja. Nie ma lepszego telefonu z klawiaturą!

Odpowiedz

16. ~kolosz
0

2012-05-28 13:42:19

obejrzyj sobie milestone 2. Da sie kupic w polsce. Ja kupilem sobie motorole milestone 3, i lepszego telefonu dzialajacym z klawiatura qwerty nie znajdziesz. A telefon... cudo xd

Odpowiedz

15. ~
0

2012-05-28 13:17:52

Wygląda jak bazarowa zabawka. Obrzydlistwo i wstyd wyciągać z kieszeni takie coś, bo powiedzą, że snob się atrapą bawi...

Odpowiedz

14. ~Lolek
0

2012-05-28 12:43:02

Sory gregory ale E75 zjada to padło na śniadanie;)

Odpowiedz

13. orson_dzi
0

2012-05-27 18:34:46

@11 Droid Pro lub Pro +. Czyli dużo mocniejsza wersja w takim samym typie obudowy jak Fire.

Odpowiedz

12. ~Paweł
0

2012-05-27 16:44:45

@7 Mam E71 odkąd weszła na polski rynek w roku 2009. Telefon wypas, do dziś mi służy jako backup. Klawiatura wygodna, w połączeniu ze słownikiem pisanie nawet długiego tekstu nie nastręczało kłopotów. Zachciało mi się czegoś lepszego to się na Androida przerzuciłem i mam za swoje. Swype ratuje pisanie po ekranie. @6 ChaCha jest ok, tylko ten ekran i wygląd zewnętrzny jest tandetny jak dla mnie.

Odpowiedz

11. ~johnny
0

2012-05-27 13:52:10

a co do modeli to mialem ostatnio motorole flipout potem se xperia x10 mini pro a nastepnie htc desire z i co dalej? no wlasnie... brak wyboru

Odpowiedz

10. ~johnny
0

2012-05-27 13:50:18

Telefon moze i nie jest "wypasiony" ani specjalnie udany jak wnioskuje z recenzji ale przynajmniej motorola probuje... bo wiekszosc producentow robi w kolko to samo.... A ja wlasnie nie lubie telefonow bez klawiatury i szukam dla siebie cos nowego i nie bardzo jest co wybrac... Coraz mniej dostepnych jest ciekawych modeli. Wszystko teraz robia w dotyku.

Odpowiedz

9. romek
2

2012-05-27 10:09:32

Nokia nadal bez rywala (poza RIM) w segmencie qwertofonów. A nad matołami piszących o "denności" symbiana można jedynie zapłakać.

Odpowiedz

8. ~tm
0

2012-05-27 09:56:37

HD201 nie nadają się do testowania czegokolwiek

Odpowiedz

0

2012-05-27 09:18:40

@3 A od kiedy E7 jest wadliwa a Symbian denny? A gość zapewne miał na myśli takie telefony jak E61/E61i/E62/E71/E72/E6 które naprawdę są wygodne. A na komunikatory 9XXX i E90 też nikt nigdy nie narzekał jeśli o klawiaturę idzie. Widać, że masz takie nastawienie: "wszystko co nie jest na Androidzie jest do dupy".

Odpowiedz

6. hudezz
0

2012-05-27 08:39:20

@1 miałeś htc cha cha? Czy tylko z testów wyczytałeś ze jego klawiatura jest do d##y?

Odpowiedz