DAJ CYNK

Test opaski Huawei TalkBand B2

19.10.2015

Dodane przez: Arkadiusz Dziermański

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 17867

Huawei TalkBand B2 to urządzenie nietypowe. Mamy tutaj połączenie inteligentnego zegarka, opaski sportowej monitorującej aktywność fizyczną oraz... słuchawki Bluetooth. Tyle w teorii, bo w praktyce możliwości TalkBanda B2 nie są wcale takie imponujące, na co może wskazywać opis i wysoka cena urządzenia.

Urządzenia należące do szeroko pojętej elektroniki noszonej to w Polsce nadal rzadkość. Jeśli już sięgamy po tego typu sprzęt, to najczęściej nie są to mocno wyposażone smartwatche, a wszelkiego rodzaju inteligentne opaski. Głównym argumentem jest oczywiście cena. Za cenę inteligentnego zegarka z wyższej półki, to mógłbym sobie kupić porządny zegarek, a nierzadko porządny smartfon. Z drugiej strony, dużo operatorów dodaje dzisiaj smartbandy (i podobne opaski) do telefonów w ofertach abonamentowych, więc dlaczego by nie skorzystać?

Huawei TalkBand B2 to urządzenie nietypowe. Mamy tutaj połączenie inteligentnego zegarka, opaski sportowej monitorującej aktywność fizyczną oraz... słuchawki Bluetooth. Tyle w teorii, bo w praktyce możliwości TalkBanda B2 nie są wcale takie imponujące, na co może wskazywać opis i wysoka cena urządzenia. Jak to jest w praktyce? Przekonajmy się.

Zestaw

Huawei TalkBand B2 jest zapakowany podobnie jak tradycyjne zegarki. Elegancki stojak imitujący kształt przegubu ręki zamknięty jest w czarno-przezroczystym, plastikowym pudełku. W środku, obok instrukcji, znajduje się kabel USB o standardowej, smartfonowej długości i dwie wymienne gumki do słuchawki. Zestaw jest kompletny. Zegarek nie potrzebuje żadnych dodatkowych akcesoriów służących np. do ładowania. Z drugiej jednak strony, miłym akcentem byłby choćby wymienny pasek w innym kolorze.



Budowa

Zegarek składa się z trzech części - słuchawki z ekranem dotykowym, uchwytu na słuchawkę i przyczepionego do niego bo obu stronach gumowego paska (w wersji srebrnej, którą otrzymałem). W prosty sposób można go zdemontować przesuwając niewielkie zatrzaski. Jako zamiennik bez problemu można zastosować pasek lub bransoletę z dowolnego innego zegarka. Uchwyt słuchawki, będący swego rodzaju bazą urządzenia jest metalowy, podobnie jak sama słuchawka. Posiada ona dotykowy wyświetlacz OLED, przycisk funkcyjny na prawym boku, gniazdo microUSB na spodzie obudowy i dwa okrągłe guziki zwalniające zatrzask trzymający ją przytwierdzoną do podstawy.

TalkBand B2, to urządzenie bardzo dobrze wykonane. Nawet pomimo gumowego paska całość robi bardzo dobre wrażenie i cały czas czujemy, że nie mamy na ręce taniej, plastikowej zabawki, a drogi i porządnie zrobiony gadżet. Dzięki temu z całą pewnością nie będzie wstydu jeśli założymy ten zegarek do garnituru, przynajmniej w wersji złotej i srebrnej. Pierwsza wersja jest zdecydowanie najbardziej elegancka, z kolei druga bardzo uniwersalna i pasuje praktycznie do wszystkiego. Wersja czarna niestety wygląda trochę jak tańszy brat. Spora grubość urządzenia na ręce również nie jest żadną przeszkodą i wygląda dobrze nawet na szczupłej dłoni. Dodatkowo sprzyja temu bardzo szeroki zakres możliwości regulowania zapięcia.

Ekran i obsługa

Obsługa TalkBanda B2 odbywa się za pomocą niewielkiego ekranu o przekątnej 0,73 cala i rozdzielczości 128 x 88 pikseli. Został on wykonany w technologii OLED i jest tak wkomponowany w obudowę, że nie ma możliwości zobaczenia gdzie kończą się jego krawędzie. Podświetlenia wyświetlacza nie można regulować. A szkoda, bo poza pomieszczeniami, kiedy padają na niego choćby minimalne ilości światła słonecznego, robi się całkowicie nieczytelny. Przez to jedna z głównych funkcji zegarka - sprawdzanie godziny, po wyjściu z domu zazwyczaj staje się bezużyteczna. Dużo lepiej ekran wypada w pomieszczeniach, gdzie jest kontrastowy i bardzo czytelny.

Obsługa dotykowego wyświetlacza nie niesie za sobą żadnych problemów. Powierzchnia ekranu bardzo dobrze reaguje na dotyk i zarówno wybieranie opcji, jak i przewijanie Menu jest bardzo wygodne. Samo Menu ma dwa poziomy, a przejście do tego drugiego odbywa się przez dłuższe przytrzymanie przycisku na boku obudowy (działa tylko, gdy słuchawka jest przypięta do paska).

Komentarze
Zaloguj się
4. ~
-1

2015-10-26 10:48:11

Beznadziejnie bezużyteczny gadżet.

Odpowiedz

3. ~Misiek
0

2015-10-21 17:07:23

Miałem takie coś, testowałem. Ładne. Niestety bez aplikacji nie da się nawet godziny ustawić, rozpoznawanie aktywności wcale nie było takie złe a na jakość rozmów nie narzekałem. Prawda, że ma problemy z włączaniem od ruchu ręki. Powiadomienia o rozmowach działały dziwnie - raz numer, raz wpis z książki (źle kodowało polskie litery BTW). Producent musi poprawić niedoróbki jeśli ma zamiar żądać tyle kasy za taki zestaw słuchawkowy. Bo krokomierz nie działa, gdy zestaw włożysz do ucha.

Odpowiedz

2. ~Kamil
0

2015-10-21 13:49:19

Mam tą opaskę, dostałem jako gratis do P8. Pierwsze takie moje urządzenie więc nie mogę porównać z niczym innym.Połączoną mam z dwoma urządzeniami jednocześnie, prowadzę trochę rozmów przez BT na dwóch telefonach (słuchawka ma multipoint) i bateria spokojnie trzyma 1,5-2 dni i bardzo szybko się ładuje. Dobra jakość rozmów.Fajne posiada funkcje: pogoda, wyzwolenie aparatu w telefonie, oddzwonienie, budzik, i oczywiście funkcje "ruchowe".Z minusów: widoczność w dużym słońcu, wykrywanie snu i wybudzenie przekręceniem ręki - ta ostatnia funkcja nie zawsze dobrze "łapie".

Odpowiedz

1. Morvius
0

2015-10-19 16:24:19

Przyjemny tekst oraz test :) Fajnie się go czyta. Btw. sądziłem, że Huawei da z siebie więcej.

Odpowiedz