DAJ CYNK

Motorola One Fusion Plus - fajny smartfon z dużym minusem

Dodane przez: Arkadiusz Bała (ArecaS)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 32442

 

Motorola One Fusion Plus

Wysuwany aparat, mocna bateria, wyświetlacz z funkcją HDR10 – czy to wystarczy, by Motorola One Fusion+ odniosła sukces na średniej półce? Sprawdzamy!

Motorola średniakami stoi. W zasadzie od czasu premiery legendarnej już Motoroli Moto G to właśnie niedrogie smartfony stanowiły rdzeń oferty producenta. Co to oznacza w praktyce? Że dziś wśród smartfonów z charakterystycznym „M” w logo znajdziemy szereg urządzeń o bardzo podobnej cenie i specyfikacji, a jednym z nich jest testowana przez nas Motorola One Fusion Plus.

czerwiec 2020
210 g, 9 mm grubości
6 GB RAM
128 GB, microSDHC do 1000 GB
LTE do 300Mbps
64 Mpix + 8 Mpix + 5 Mpix + 2 Mpix + 16 Mpix
6.5" - IPS LCD (1080 x 2340 px, 396 ppi)
Qualcomm Snapdragon 730, 2,20 GHz
Android v.10.0
5000 mAh mAh, TurboPower, USB-C

Motorola One Fusion Plus kusi kilkoma cechami, które przy cenie niecałego 1000 zł mogą wydawać się naprawdę atrakcyjne. Mowa tu chociażby o wyświetlaczu bez notcha, wysuwanym aparacie do selfie czy akumulatorze o pojemności aż 5000 mAh. Tylko czy warto dać się skusić, skoro atrakcyjnych średniaków mam zatrzęsienie nie tylko na rynku, ale i w ofercie samej Motoroli? Właśnie to mamy zamiar sprawdzić!

Motorola One Fusion Plus

Obudowa Szkło (przód)
Plastik (tył i boki)
Ekran

IPS FHD+ (1080 × 2340), 6,5 cala
zaokrąglone rogi, ramka dopasowana do koloru obudowy
jasność 480 nitów
HDR10

SoC Qualcomm Snapdragon 730 (2x 2,2 GHz + 6 x 1,80 GHz)
Qualcomm Adreno 618
Pamięć 6 GB RAM
128 GB na dane
miejsce na kartę microSD
Akumulator 5000 mAh
szybkie ładowanie 18 W
Łączność sanki na dwie karty nanoSIM
dwuzakresowe Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac
Bluetooth 5.0, USB 2.0 OTG (USB-C), jack 3,5 mm

Co w zestawie?

W pudełku razem z Motorolą One Fusion+ znajdziemy bogaty, choć niewyróżniający się zestaw: dokumentację, kabel USB-C, silikonowe etui i ładowarkę o mocy 18 W.

Motorola One Fusion Plus

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: własne

Źródło tekstu: własne

Przewiń w dół do następnego wpisu