DAJ CYNK

Fotopojedynek - siedmiu wspaniałych

29.04.2016

Dodane przez: <a href="mailto:lech.okon@gmail.com">Lech Okoń (LuiN)</a>

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 28732

Witajcie w kolejnej edycji naszego Fotopojedynku. Udało nam się porównać aż siedem smartfonów reklamowanych jako rewelacyjne w temacie zdjęć. Tym razem sami będziecie mogli wytypować najlepszy fotograficzny smartfon, głosując na zdjęcia wykonane w różnych sceneriach i warunkach oświetlenia.

Witajcie w kolejnej edycji naszego Fotopojedynku. Dzięki uprzejmości biur prasowych producentów i zasobom własnym, udało nam się porównać aż siedem smartfonów reklamowanych jako rewelacyjne w temacie zdjęć. Tym razem sami będziecie mogli wytypować najlepszy fotograficzny smartfon, głosując na zdjęcia wykonane w różnych sceneriach i warunkach oświetlenia.

W szranki stanęły: Apple iPhone SE (ten sam aparat co w iPhone'ie 6s), HTC 10, Huawei P9, LG G5, Microsoft Lumia 950 XL, Samsung Galaxy S7 i Sony Xperia Z5 Compact (ten sam aparat co w dużej Xperii Z5 i Z5 Premium).



Procedura testowa

W większości przypadków zdjęcia porównawcze wykonywane były na nastawach automatycznych (chyba, że w opisie scenerii podano inaczej). Miało to na celu odwzorowanie wygodnego, prostego wykonywania zdjęć i skupiania się na kadrze, a nie na technikaliach. Podobnie jak w poprzednich testach, dopuściliśmy tryb HDR-Auto, pod warunkiem jednak, że nie zmniejszał on rozdzielczości finalnego zdjęcia (nie było takiego przypadku). W razie gdyby dany telefon nie miał takiego trybu, a był dostępny wymuszony HDR, zdjęcia wykonywane były w obu opcjach i wybierane było to lepsze. Zdjęcia z każdego telefonu były kilkukrotnie powtarzane, aby wykluczyć jednorazowe wpadki optyki czy błąd ludzki - wybraliśmy najlepsze z danej serii i to one trafiły do porównania.

W pierwszej części Fotopojedynku zwycięzcę wybierają Czytelnicy drogą "ślepego" głosowania. Dane EXIF plików zostały usunięte, a zdjęcia z danego telefonu w poszczególnych seriach mają różne oznaczenia. Ujednoliciliśmy też rozdzielczość zdjęć (do 12 Mpix bez skalowania w górę) i ich proporcje (4:3), by powiększenia fragmentów były do siebie zbliżone (niestety różnic ogniskowych nie udało się ominąć). Na zdjęcia nie były z naszej strony nakładane żadne filtry czy maski wyostrzające. Oprócz porównań fragmentów zdjęć, do Waszej dyspozycji są też zdjęcia w wyższej rozdzielczości - tutaj również dla utrudnienia identyfikacji zastosowaliśmy jednolitą rozdzielczość 6 Mpix (oryginalne pliki dołączymy do drugiej części tekstu).

Czekamy na Wasze głosy w 8 seriach zdjęć i tym samym wybór najlepszego na ryku foto-smartfonu. Dodatkowe serie porównawcze, wraz z oceną redakcji, trafią do drugiej części artykułu, którą opublikujemy po wyłonieniu najlepszego foto-telefonu głosami Czytelników. Zwycięzca otrzyma nagrodę i statuetkę TELEPOLIS.PL Stars. Pamiętajcie, by na końcu odpowiedzi na pytanie konkursowe podać swoje imię i nazwisko oraz adres e-mail.

Seria 1: Ile wyciśniemy z matrycy i obiektywu?

Oprogramowanie aplikacji aparatu może nam istotnie pomóc w uzyskaniu efektownych zdjęć. Zanim jednak zastosujemy jakieś dodatkowe sztuczki, przekonajmy się ile potrafią poszczególne telefony bez dodatkowej pomocy. Wszystkie zdjęcia w tej serii wykonane zostały na nastawach automatycznych z wyłączonym trybem HDR czy HDR-Auto. Kadr jest dosyć trudny, bo celowo robiony pod światło. Ostrość była ustawiana przez touch focus na kościół w centrum zdjęcia.

W tej serii warto zwrócić uwagę na stopień przepalenia nieba i chmur oraz na ile udało się przy tym doświetlić ciemne obszary zdjęcia. Kadr ten pokazuje też różnego typu wady optyki, jak flary czy odbicia. Na powiększeniach 1:1 zobaczycie natomiast jaki jest rzeczywisty poziom odwzorowania szczegółów - bo przecież rozdzielczość matrycy to nie wszystko.









Seria 2: Na ile tryb HDR pomoże nam w "odzyskaniu nieba"?

High Dynamic Range imaging (w skrócie HDR) to hit ostatnich lat w świecie mobilnej fotografii. Składając na siebie dwa lub więcej zdjęć uchwyconych jedno po drugim (wciąż jednak wykonywanych "z ręki") telefony potrafią jednocześnie doświetlić ciemne miejsca na zdjęciu i odzyskać przepalone zbyt dużą ilością światła niebo. Wcześniej zwykle wybrać trzeba było albo nieprzepalone niebo, albo odpowiednio doświetlony dół zdjęcia (w tym często naszych znajomych). Tryb ten bywa też pomocny przy zdjęciach nocnych, o ile mamy na czym oprzeć aparat. Nie nadaje się natomiast do zdjęć poruszających się obiektów, bo z racji składania w jedno zdjęcie więcej niż jednego obrazu z matrycy, pojawić mogą się na nich np. duszki przelatujących ptaków, które przy pierwszym z kadrów były gdzie indziej.

Tyle od strony technicznej. Na poniższych zdjęciach z ostrością celowaliśmy w schody zamojskiego arsenału (podcieniony element białego budynku po prawej stronie). Celowanie w niebo zredukowałoby przepalenia, ale Arsenał utonąłby w ciemnościach.

Kluczowe dla tego kadru jest to, by pomimo dobrze doświetlonych budynków, niebo nie zlało się z zachodzącym słońcem w jedną białą plamę. By lepiej tę kwestię uwidocznić, oprócz przybliżeń 1:1, dołożyliśmy jeszcze porównawczo fragment zdjęcia obrazujący stopień przepaleń.











Seria 3: Zobaczmy co w trawie piszczy, czyli test makro

W drugiej części artykułu udostępnimy również studyjną wersję testu makro, a teraz coś bardziej naturalnego: zdjęcia kwiatka. Drobnej stokrotki - dodajmy, a nie jakiegoś giganta. Niestety żaden z owadów nie chciał pozować do zdjęć równie długo co nasz kwiatek.

W tym teście najwięcej do powiedzenia ma minimalna odległość ostrzenia i celna praca autofocusu. Żeby było temu ostatniemu trochę trudniej, w tle znajduje się szereg elementów, które pomimo wskazania na ekranie różowego kwiatostanu mogą utrudniać prawidłowe ostrzenie. Mogą i nawet dosyć skutecznie to robiły, zwodząc jedne smartfony bardziej, a inne mniej. Po wielu próbach udało się w końcu uzyskać ostre kadry z każdego z telefonów, a spośród nich wybraliśmy wykonane z możliwie jak najmniejszej odległości.









Seria 4: Zdjęcia tekstu

Telefony od dłuższego czasu służą nam do kopiowania dokumentów czy prostej archiwizacji sklepowych paragonów. Przeważnie zdjęcia takie robimy na szybko czy to w sklepie, czy w bibliotece. Często nie możemy przy tym zadbać o odpowiednie oświetlenie. Liczy się czas i czytelność pliku, który pozostanie w naszym smartfonie. Atutami są wysoka rozdzielczość matrycy i jak najlepsza stabilizacja obrazu. A jakby dało się takie zdjęcie na koniec czytelnie wydrukować, to już w ogóle byłoby super.

Jako cel posłużyło pudełko gry, której nie trzeba przedstawiać chyba żadnemu miłośnikowi cyfrowej rozrywki oraz drobny druczek opisujący zasady użytkowania. Zdjęcia wykonane zostały w pomieszczeniu, daleko od okna, przy świetle naturalnym.









Seria 5: Bo przecież zdjęć z modelką na parapecie nie mogło zabraknąć

Sytuacja ujęta w tej serii jest bardzo kłopotliwa dla telefonów (i nie tylko telefonów). Za oknem mamy bardzo mocne źródło światła, a twarz fotografowanej osoby zwróconą w kierunku ciemnego pokoju. Bez dodatkowych zabiegów mamy do wyboru: albo jasna twarz i przepalone podwórze, albo dobrze widoczne podwórze i znikająca w ciemności twarz.

Ze smartfonem w dłoni wyjścia mamy dwa. Możemy wymusić lampę błyskową, która doświetli pierwszy plan lub zastosować tryb HDR. Na każdym z testowanych telefonów sprawdziliśmy oba warianty. Jedne smartfony dawały lepsze efekty przy użyciu lampy, inne w trybie HDR, jeszcze inne próbowały łączyć obie techniki. Najlepsze uzyskane efekty zestawiliśmy poniżej:











Seria 6: Selfies

Z tą serią pracy było najmniej. Doświadczona w temacie selfies asystentka szybko sprawdziła każdy z telefonów. Co prawda powtarzalność kadrów jest przez to nieco mniejsza, ale w przypadku takich zdjęć chyba najbardziej liczy się dobra zabawa.

Na zdjęciach nie ma włączonych żadnych efektów specjalnych, jak wygładzanie skóry, powiększanie oczu czy inne cuda techniki dostępne w telefonach. Zdjęcia z automatycznymi poprawkami trafią do drugiej części Fotopojedynku. Tym razem szukamy przede wszystkim możliwie jak najbardziej naturalnych, nieprzekłamanych kolorów (szczególnie skóry dosyć bladej modelki) i optyki, która nie zniekształca geometrii twarzy.









Seria 7: I stała się ciemność

Mało kto nosi ze sobą statyw do telefonu, który może pozwolić w przypadku wybranych urządzeń na wykonywanie efektownych zdjęć nocnych z długim czasem ekspozycji. Co najwyżej możemy oprzeć się o jakąś w miarę stabilną podporę i zostaje nam tryb automatyczny. Ten ostatni przy nocnych sceneriach lubuje się w wysokich wartościach ISO, które niestety degradują jakość zdjęć. Można niby włączyć specjalny tryb nocny w menu aparatu, ale te monity na ekranie dotyczące konieczności zastosowania statywu to nie żarty. Wszystkie poniższe kadry wykonane zostały w trybie automatycznym. Wartości ISO końcowych plików oscylują pomiędzy 800 a 3200 - zależnie od tego co sam wybrał sobie telefon.









Seria 8: Jakość filmów

Temat ten zostanie bardziej rozwinięty w drugiej części tekstu (w tym nagrania nocne), nie można go jednak ominąć i w głosowaniu. W testowanych telefonach ustawiliśmy najwyższą dostępną jakość i rozdzielczość filmów oraz aktywowaliśmy najnowsze kodeki, gdy tylko była taka możliwość. Stop-klatki zapisaliśmy w rozdzielczości 4K. Jak widać na poniższych przykładach, jakość filmów z poszczególnych telefonów wyraźnie różni się - zarówno pod względem liczby zarejestrowanych szczegółów, dynamiki tonalnej, jak i kolorystyki. Dla ułatwienia porównania, oprócz przybliżeń 1:1, dołożyliśmy pionowe wycinki całych ujęć. Który z wariantów chcielibyście mieć w swoim telefonie?











I to już koniec pierwszej części Fotopojedynku. Może ktoś z Was jest w stanie nie tylko wybrać zwycięzcę, ale i określić z jakiego telefonu pochodzi dany kadr? Liczymy na Wasze liczne głosy i ciekawą dyskusję.

Poniżej zamieszczamy ankietę. Można ją także otworzyć w oddzielnym oknie klikając w ten link.

Aby bardziej zachęcić Was do wzięcia udziału w fotopojedynku, przygotowaliśmy malutki konkurs, w ramach którego można wygrać opaskę Huawei Band B0. W ramach ankiety trzeba tylko odpowiedzieć na dodatkowe pytanie. Regulamin konkursu dostępny jest tutaj.

Aktualizacja - 9 maja

Głosowanie zakończone. Oceniliśmy także odpowiedzi na nieobowiązkowe pytanie dodatkowe. Nagrodę główną, czyli opaskę Huawei Band B0, przyznajemy Damianowi Dąbkowi. Nagrody dodatkowe w postaci Konta Premium: Patryk Pala, Aleksander Sowa i Wojciech Kwiatkowski.

Komentarze
Zaloguj się
121. zaq22
1

2016-05-13 13:48:07

Podstawowy błąd tego testu to mozliwość wybrania tylko 1 fotki. Powinna być mozliwość wybrania 3 fotek z których każda dostaje po 1 pkt lub w lepszej wersji: 3 fotki z których dajemy 1,2,3 pkt. Przy takim teście jaki zrobiliście mając podobne jakościowo fotki muszę sie na którąś zdecydować faktycznie dając wybór losowy co daje dużą przypadkowość wyników testu.Wasz test ma duży współczynnik przypadkowości i trudno go nazwać rzetelnym.

Odpowiedz

120. LuiN
0

2016-05-13 08:52:51

@118, FIKSIU - Intuicja Cię nie zawiodła i wyszła inwestycja w jednego z liderów :-). @110, Drzewo1986 - niegłupi pomysł, tylko najpierw pasowałoby puścić recenzje tych wszystkich flagowców z porównania.

Odpowiedz

119. ~Drzewo1986
0

2016-05-12 18:06:03

Wiem, że to sporo roboty ale może zrobić taki test porównawczy w klasie do 1200 pln + jeden eks flagowiec, żeby unaocznić czy średniaki dorastają poziomem zdjęć do takich sprzętów i jakie mogą być między nimi różnice. Jako benchmark proponuje LG G3 i do niego p9Lite jak będzie, moto x play, htc 628 jak będzie, galaxy j5/a5 2016 zależy czy a5 sie zmiesci cenowo, LG któryś X itp itd. to by było ciekawe porównanie.

Odpowiedz

118. ~FIKSIU
0

2016-05-11 22:34:30

No poszło na S7Przeważyły oprócz zachwalanego aparatu-to był priorytetwodoodpornośćpowiadomienia na ekranie(bardzo mi tego brakowało od czasów noki)ładowanie indukcyjne

Odpowiedz

117. LuiN
0

2016-05-11 17:45:46

@116, FIKSIU - a co kupiłeś?

Odpowiedz

116. ~FIKSIU
0

2016-05-11 16:43:21

Za późno.Już kupiłem fona.Teraz nie potrzebuje testu.

Odpowiedz

115. orson_dzi
2

2016-05-11 14:13:40

@114 Jak zobaczysz ilość informacji, jakie będą w tekstach (nie, nie tekście), to zdecydowanie zrozumiesz ;) . Trwają już ostatnie dopieszczenie, całość jest gotowa w 99,9%.

Odpowiedz

114. Alienus
0

2016-05-11 13:13:14

Podobno ruda zawinęła wszystkie telefony i nie będzie wyników ;)Bo innego wytłumaczenia dlaczego to tak długo trwa nie jestem w stanie wymyślić ;)

Odpowiedz

113. ~
0

2016-05-11 08:17:39

LuiN mówił o poniedziałku - ale pewnie o 16 maja, nie 9 :)))))

Odpowiedz

112. tomunia
0

2016-05-11 03:17:32

Obiecanki cacanki, a głupiemu stoi...

Odpowiedz

111. ~
0

2016-05-10 21:55:21

To ściema! Oni tego NIE MAJĄ!! Taki marketing... :-D

Odpowiedz

110. ~FIKSIU
0

2016-05-10 17:13:07

Heh.....Dzisiaj się pewnie też nie doczekamy.

Odpowiedz

109. ~Drzewo1986
0

2016-05-10 14:07:03

#102 Słuszna uwaga ale patrząc na zeszłoroczne flagowce, to MS i LG miały mniej do poprawiania i więcej zasobów ludzkich i finansowych na rozwój niż HTC a czasu mieli wszyscy tyle samo, stąd mój typ. Nie umniejszam jednak sukcesu HTC bo odwalili kawał dobrej roboty z HTC10. Prywatnie chciałbym, żebyś miał rację, bo HTC przyda się teraz każdy sukces a kibicuje tej marce okrutnie ;)

Odpowiedz

108. ~
0

2016-05-10 13:33:51

Tabletowo obcięło zdjęcia w g5 z lewej i prawej strony i twierdzą że S7 ma szerszy obiektyw.

Odpowiedz

107. bogie
0

2016-05-10 12:50:56

Takiego porównania jeszcze nie widziałem - więc jak będzie to będzie. Może nabiję trochę odsłon ;)

Odpowiedz