DAJ CYNK

Dark S03 - czy warto było czekać?

Dodane przez: Isand

Kategoria: Telewizja i VoD

Interakcje: 26629

Martha i Jonas Dark

Skąd pobrać Dark? Gdybyście wiedzieli to, co ja - tylko takie pytanie mielibyście w głowie. Wymagania po 2 sezonach są wielkie - nie zawiedziecie się.

 

Dark S03 - cały sezon w Netflix

Tak jest, już możecie pobrać na swoje telefony trzeci sezon kultowego serialu. Miałem przyjemność zapoznać się z nim przed resztą świata. Czas na małe podsumowanie.

Uwaga, w tekście nie ma spoilerów dotyczących sezonu 3. ale występują istotne fakty dotyczące 2. pierwszych sezonów. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z Dark, weź to koniecznie pod uwagę.

Obawy

Na samym wstępie zaznaczę - nie należę do zagorzałych fanów tego konkretnego serialu. Pamiętam jak pierwszy sezon wzbudził moją ciekawość. Czuło się ten duszny klimat Winden, który doskonale pasował do sennego szarego niemieckiego miasteczka. Jednocześnie twórcy powoli tkali fabułę. Autentycznie kibicowałem Jonasowi i z ciekawością zasiadłem do sezonu drugiego. Tam moje odczucia mocno się zmieniły. Końcówka sezonu pierwszego dała nam próbkę świata z przyszłości, którego w drugiej serii... nie widzieliśmy prawie wcale. Był tylko po to by zaraz z niego uciec. To jak podsunąć komuś pod nos pyszną przekąskę i zabrać mu ją po dwóch gryzach. Dlatego żywiłem uzasadnione podejrzenia, kiedy w bardzo podobny sposób skończył się sezon drugi. Wtedy jednak zamiast przyszłości dostaliśmy sugestię o innych równoległych wymiarach. Bałem się, że skończy się tak samo. 

Zachwytu nie wzbudziła u mnie wtedy też podana z delikatnością walca sugestia, że córka urodzi własną matkę. Tylko pokiwałem głową i uznałem, że pewnie miał to być plot twist, a ja miałem właśnie być bardzo zaskoczony. Dopiero potem to doceniłem. Zauważyłem bardzo ciekawe nawiązanie do Uroborosa - węża zjadającego własny ogon. W końcu czy serial nie uczy ciągle, że koniec jest początkiem, a wszystko odbywa się w cyklach? Mimo to uważałem, że da się lepiej przedstawić takie zagadnienie. 

Jeszcze żaden serial zajmujący się podróżami w czasie nie zrobił tego w sposób całkowicie bez zarzutu. Dark nie był wyjątkiem. Jednak mimo to bardzo się wciągnąłem w fabułę i zastanawiałem się czy twórcy dadzą rade utrzymać ten poziom. Bałem się, że zachęceni wyczynami tworzących inne seriale, Niemcy też zaczną przykrywać brak sensownego pomysłu na fabułę coraz bardziej zaskakującymi wydarzeniami i zaczną grać jedynie spodziewanym szokiem widza.

Uwierzyłem, że scenarzyści mają plan na rozsupłanie wszelkich węzłów. 
Na szczęście mieli.

 

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Przewiń w dół do następnego wpisu