DAJ CYNK

Sieć komórkowa dopełnia WiFi, a nie na odwrót

12.11.2013

Dodane przez: Witold Tomaszewski

Kategoria: Dyskusje o rynku

Interakcje: 18598

Choć technologie komórkowe rozwijają się bardzo prężnie i rosną możliwe do osiągnięcia prędkości transmisji danych, to sieci mobilne nigdy nie będą substytutem łączy kablowych i WiFi. Z wielu powodów, z których głównym są prawa fizyki - częstotliwości to dobro ograniczone, nie ma możliwości, żeby "uciągnęły" cały dostęp do Internetu.

Choć technologie komórkowe rozwijają się bardzo prężnie i rosną możliwe do osiągnięcia prędkości transmisji danych, to sieci mobilne nigdy nie będą substytutem łączy kablowych i WiFi. Z wielu powodów, z których głównym są prawa fizyki - częstotliwości to dobro ograniczone, nie ma możliwości, żeby "uciągnęły" cały dostęp do Internetu.

Felieton jest odpowiedzią na wpis Stefana S. Pomorskiego, dyrektora zarządzania rozwojem produktów i urządzeń abonenckich w Orange Polska, opublikowanego kilka dni temu na łamach TELEPOLIS.PL.

Zobacz: Pomorski: WiFi to świetlana przyszłość każdego domu.

Jeszcze 2-3 lata temu operatorzy komórkowi notowali co miesiąc spore wzrosty liczby kart SIM z dedykowaną ofertą mobilnego Internetu. Teraz najbardziej dynamicznie pozyskujący takich klientów Play zatrzymał się od kilku kwartałów w okolicach miliona, pozostali też mocno przyhamowali. Co takiego się zdarzyło? Otóż Telekomunikacja Polska zaczęła realizować inwestycje w 1,2 mln nowych i zmodernizowanych linii, mocno poprawiając ich jakość i zwiększając zasięg sieci, z czego korzystają także operatorzy alternatywni. Budują też samorządy za pieniądze z Unii Europejskiej. Internet dla niemałej grupy Polaków był dostępny tylko drogą mobilną, po inwestycjach pojawiły się nowe możliwości. To pokazuje, że stałe, kablowe łącze i domowe WiFi jest ważne i potrzebne.

Co roku operatorzy notują kilkusetprocentowe wzrosty transmisji danych przechodzącej przez ich sieci. Dotyczy to zarówno telekomów stacjonarnych, jak i komórkowych. Dzieje się tak nie tyle dlatego, że coraz więcej czasu spędzamy przed komputerem czy ekranem komórki, korzystając śmielej z serwisów typu wideo na żądanie. Głównym czynnikiem wzrostu jest zwiększająca się liczba Internautów oraz podłączanie przez dotychczasowych użytkowników kolejnych urządzeń do sieci.

Co stanie się w momencie, kiedy sieci komórkowe się "zapchają" generowanym przez użytkowników ruchem? Nie, nie upadną. Tu wkroczą prawa ekonomii, które dopasują podaż do popytu poprzez zwiększenie cen. Na razie odbywa się to w trochę zawoalowany sposób, poprzez zachowanie cen jednostkowych, ale zwiększenie pakietów.

Ktoś może powiedzieć - a co stoi na przeszkodzie, żeby wrócić do limitów w sieciach stacjonarnych? Wydaje się to mało prawdopodobne z dwóch powodów. Jeden to niedawny wyrok niemieckiego sądu, który nie zgodził się na taką ofertę Deutsche Telekom argumentując, że klient kupuje łącze stacjonarne nie po to, żeby być ograniczanym limitem transferu. Druga kwestia wynika poniekąd z pierwszej. Operatorzy stacjonarni, szukając nowych źródeł przychodu, próbują zmusić największych dostawców treści (głównie wideo) do podzielenia się pieniędzmi. I tu - w domyśle - "jak się nie podzielicie, to Wasz ruch będziemy doliczać do limitu, a jak podzielicie, to nie". Tyle, że tu telekomy wchodzą na bardzo grząski grunt tematu neutralności sieci, mocno pilnowany przez Komisję Europejską.

Domowe sieci WiFi, wraz z rosnącą ilością urządzeń, stają się nieodzowne. Współpracuje z nią coraz więcej maszynerii, jak chociażby pokazany niedawno projektor Orange Le Bloc. Różne elementy inteligentnego domu, które stają się coraz powszechniej dostępne, nie będą miały wbudowanych modułów sieci komórkowych ze względu na ich cenę (wyraźnie droższe od modułów WiFi) i z reguły trochę gorszy zasięg wewnątrz budynków - a co za tym idzie osiągane prędkości. One działają i będą działać w oparciu o lokalną sieć bezprzewodową. O cenie abonamentu komórkowego przy tylu urządzeniach i ich "spożyciu" nawet nie ma co mówić.

WiFi zyskuje także walory mobilne, co może przydać się na wyjazdach. Udostępniając innym kawałek własnego łącza, można korzystać z takiej gościnności u innych. Netia już ma taką usługę (Fon), Orange też (FunSpot), a UPC zapowiedziało jej wprowadzenie. Siła tych rozwiązań ukaże się w pełni w momencie, kiedy jej działania przekroczą granice kraju. Wtedy zagraniczne wojaże powinny stać się znacznie tańsze - przede wszystkim dla tych, którzy od Internetu są uzależnieni.

To wszystko jest dopiero dopełniane przez sieć mobilną. Ona służyły do bycia "online" w momencie przemieszczania się z punktu A (np. domu) do B (pracy, uczelni, itp) - czyli z i do miejsc, gdzie jest dostępne WiFi. Do zdalnego kontrolowania domowych urządzeń podpiętych do lokalnej sieci. I do wrzucania "słit foci" z imprezy w mieście - choć coraz więcej knajp ma już własne hotspoty. ;-)

Komentarze
Zaloguj się

2015-10-14 22:18:13

Do wszystkich artykułów pisanych przez ludzi z Orange podchodzę bardzo sceptycznie. Odczytuję je tak: marzy nam się monopol na wszystko. Tepso wróć. Za dużo sieci komórkowych, za dużo danych w pakietach, za tanie rozmowy, za niska opłata za utrzymanie łącza, itp., itd., etc. Niestety dla Orange i na szczęście dla użytkowników jest konkurencja. Głównie dzięki Play. Zaczęło się od Heyah, ale prawdziwy przełom to był Play. Dzięki Play wszyscy mają dziś taniej, również ci, którzy mówili: ale do was drogo ... ale to nie Play z nich zdzierał tylko Era, Plus i Orange. I jeszcze drugi aspekt: skoro mam internet w domu i w pracy, to po co mi komórkowy? Naprawdę trzeba sprawdzać maile, pejsbuka, wiadomości i pogodę co sekundę? Maile zastąpiły pocztę tradycyjną, jak jestem przy komputrze, to odpowiadam na bieżąco, ale jak jestem poza biurem, to odpowiadam po powrocie. Pejsbuka przemilczę, bo to inny temat. Przyjaciel mi doradzał po kasacji Nokii 700: kup smartfona 5", zaoszczędzisz masę czasu, nie będziesz musiał co chwilę włączać komputer. Nie posłuchałem go, wygrzebałem stary telefon i oszczędzam dziesięć razy tyle czasu, zaglądając na wybrane strony tylko raz - dwa razy dziennie przez laptopa, a nie co chwilę przez smartfona. Nie piszę, że internet mobilny jest niepotrzebny, piszę, że ludzie dali sobie wmówić, że jest im potrzebny wszędzie i przez 24h/dobę.

Odpowiedz

35. ~
0

2013-11-20 17:56:57

podstawa w domu to dobra siec kablowa, czyli dla mnie GIGALAN, aby zapewnić sobie transfer do ok. 100 MB/s co przyda się do wymiany danych między np. kompami stacjonarnymi bez biegania z dyskiem, pendrivem itp. Fajna sprawa to serwer NAS i udostępnianie plików np. filmów HD, muzyki, zdjęć itp. z jednego miejsca, bez dublowania zawartości multimedialnej na każdym terminalu. Z kolei dla mnie WiFi to uzupełnienie sieci LAN jako opcja dla urządzeń mobilnych typu laptop, tablet, telefon, gdzie chcemy mieć neta nie będąc uwiązanym kabelkiem ale dostępnym wtedy kiedy tego potrzebuję, a nie WiFi dostępne 24h, nawet jak wszyscy śpią. Net mobilny to z kolei uzupełnienie netu stacjonarnego, gdy jesteśmy poza domem i nie mamy dostępu do własnej sieci domowej, więc dla mnie pakiet nie musi być duży ale każdy ma swoje indywidualne preferencje :)

Odpowiedz

34. ~stan
0

2013-11-18 11:57:28

Ja się zgadzam w 100%, mobilny net nie daje się do grania na sieci, do ściągania w dużych ilościach czy oglądania filmów/tv online. A co kabel to kabel - stabilność, gwarancja, lepsza jakość. net mobilny to dodatek!!

Odpowiedz

2013-11-17 13:50:31

Głupoty aż mnie strzela ze śmiechu... To całe 2/3G można sobie wsadzić w buty! Wszyscy się zachwycają prędkością, a zapominają iż sieci te w pierwszej kolejności muszą udźwignąć ruch głosowy. Jedynym wyjściem jest LTE, dopełniane przez 3G - dla zastosowań mobilnych. Natomiast w domu klasyczne łącze i wi-fi w budynku. W PL uważa się iż powinno się mieć bez limit GB na łączu mobilnym i to za 49,99zł... Trochę rozumu... Nałykaliście się bajek i wizji marketingowców iż potrzebujecie fullHD na 4" telefonu i macie problem bo się limit MB skończył. hahaha Najlepsze są te Wasze "sweet focie" na NK/FB robione aparatem z matrycą 12Mpix i problem bo się długo ładuje czy nie załaduje... Słyszeli o optymalizacji?

Odpowiedz

32. ~kmiotT
0

2013-11-16 06:28:56

Najlepszy net ma orange po edgu

Odpowiedz

31. ~xy
-1

2013-11-14 21:10:30

WiFi mogłoby w ogóle nie istnieć.

Odpowiedz

30. ~
-1

2013-11-14 07:47:24

Zgoda że GSM dopełnia WiFi a nie odwrotnie, ale nie zgoda że GSM służy do dostępu do Internetu w momencie przemieszczania. Wielu korzysta z Internetu w komórce w zastępstwie komputera czy laptopa, gdy nie opłaca się ich włączać, choćby po to żeby przeczytać powyższy artykuł przy śniadaniu czy w łóżku.

Odpowiedz

29. ~mirekb
0

2013-11-13 21:27:15

@26 powinno byc wylogowanie z 3/4 g lub lte na siec gsm po wykorzystaniu limitow w ramach abo.max 0,22 Mbs mozna wycisnac ;-)

Odpowiedz

1

2013-11-12 23:17:52

@27 No to cieszy. :)

Odpowiedz

27. WitekT
1

2013-11-12 23:02:16

słoneczny: o, widzisz - dopiszę o tych inwestycjach samorządowych, bo może dla niektórych zbyt uprościłem sprawę. :-)

Odpowiedz

1

2013-11-12 22:52:46

Nie wiem jak tam w innych regionach. Ja obserwuje inwestycje regionalne w Wielkopolsce i tu rzeczywiście zaczyna się dziać w necie stacjonarnym dużo. Do wiosek dochodzą w końcu prędkości 10-20 Mbps na stałym łączu. Nie tylko dzięki TP-Orange, ale przede wszystkim dzięki samorządom i lokalnym operatorom. Jak ktoś ma na wsi stabilne 10 Mbps za 70-80 zł, to jasne, że nie rzuci się na LTE z limitami. LTE, HSPA+ będzie dobre do pracy, w terenie, nawet w polu dla rolnika. Ale w domu nadal będzie rządzić sztywne łącze i WI-FI. . Raczej myślę, ze net mobilny to nie niższe ceny, ale wyższe lejki, na poziomie Edge. A za ekstra prędkość trzeba będzie dopłacić ekstra 10 luba 20 zł więcej.

Odpowiedz

25. WitekT
1

2013-11-12 21:34:14

rdh: no to polecam Ci popatrzeć jak w ostatnich kwartałach przybywało klientów mobilnego Internetu we wszystkich sieciach, a jak przybywało w kolejnych kwartałach 2-3 lata temu. Mówię o CAŁYM rynku mobilnym, a nie tylko o Play - proszę o czytanie ze zrozumieniem mojego artykułu. Czeka Cię pouczająca lektura - nie zamierzam poświęcać czasu i podawać Ci na tacy wszystkich danych, skoro na dzień dobry zarzucasz mi pisanie tekstu reklamowego.

Odpowiedz

0

2013-11-12 21:13:26

Niedawno doszedłem do wniosku że w przypadku gdyby publiczne WiFi było powszechnie dostępne (wszelkie obiekty użyteczności publicznej - no może za wyjątkiem kościołów ;), popularne miejsca typu starówki, deptaki, bulwary, oraz środki transportu publicznego), to mniej wymagający użyszkodnik np. z tabletem wcale nie potrzebowałby dostępu do sieci moblinej. Wbrew pozorom operatorom komórkowym mogłoby się nawet opłacać współfinansowanie takiego WiFi w zamian za mniejsze obciążenie swoich sieci komórkowych, oczywiście za wyjątkiem tych operatorów którzy chcieliby zjeść ciastko i mieć ciastko :P.

Odpowiedz

23. ~rdh
0

2013-11-12 20:56:53

@Witek czy moge prosić o pokazanie danych dotyczących rynku mobilnego i udowodnienie tezy, ze rynek internetu mobilnego nie rośnie bo Play nic nie robi a Orange inwestuje w łącza stacjonarne?

Odpowiedz

22. ~rdh
0

2013-11-12 20:49:23

No piękny tekst reklamowy - a najlepsze twierdzenie, ze skoro Play nie rośnie w internecie mobilnym to cały rynek rownież. Jakies dane na poparcie tej tezy???

Odpowiedz