DAJ CYNK

Leśniewska: Dlaczego konwergencja jest dobrą strategią

15.03.2013

Dodane przez: Maria Leśniewska

Kategoria: Dyskusje o rynku

Interakcje: 33671

Jak mawia chińskie przysłowie, gdy wieje wicher zmian, jedni budują mury, inni wiatraki. Na polskim rynku telekomunikacyjnym solidnie wieje od kilku lat, ale prawdziwa burza przyszła w ubiegłym roku. Rynek biznesowy zachwiał się pod naporem ofert nielimitowanych. Jeden operator na tym zyskał, trzech straciło. Taki biznes - pisze w tekście dla TELEPOLIS.PL Maria Leśniewska, dyrektor planowania strategicznego i badań rynkowych Orange Polska.

Jak mawia chińskie przysłowie, gdy wieje wicher zmian, jedni budują mury, inni wiatraki. Na polskim rynku telekomunikacyjnym solidnie wieje od kilku lat, ale prawdziwa burza przyszła w ubiegłym roku. Rynek biznesowy zachwiał się pod naporem ofert nielimitowanych. Jeden operator na tym zyskał, trzech straciło. Taki biznes - pisze w tekście dla TELEPOLIS.PL Maria Leśniewska, dyrektor planowania strategicznego i badań rynkowych Orange Polska.

Jednak utrata sporych przychodów w przededniu dużych wydatków inwestycyjnych na LTE i rozwój sieci, w dłuższym terminie może być niekorzystne dla rynku, chociaż klienci z takiej zmiany póki co są zadowoleni. I trudno się dziwić. Polska jest liderem najniższych cen połączeń w Europie i tylko Rumunia może się z nami równać. Jeśli chodzi o stawki za mobilny internet, tutaj naszej pozycji lidera nikt nie zagraża. Tak, wiem zaraz odezwą się głosy, że taka analiza jest właściwa tylko dla cen nominalnych, a dla siły nabywczej już niekoniecznie. Niestety koszty inwestycji w większości liczymy w Euro, a nie w relacji do zasobności portfeli. Niewątpliwą korzyścią niskich cen mobilnego dostępu do internetu jest dynamiczny wzrost tej części rynku, jednak odbywa się to kosztem stagnującego rynku stacjonarnego internetu, ponieważ część klientów preferuje niższą cenę od jakości, stabilności i nielimitowanego dostępu. Do tego trzeba dodać radykalną obniżkę stawek MTR na rynku komórkowym i ogólne spowolnienie gospodarcze. W efekcie wartość polskiego rynku telekomunikacyjnego zanotuje bezprecedensowy, ponad 8-procentowy spadek w 2013 roku i dalszą, już mniej radykalną redukcję w kolejnym. I nie pomogą tu księgowe innowacje testowane przez niektórych operatorów.

Nasz dom i życie w Internecie

Na szczęście w telekomunikacyjnej branży widać także pozytywne trendy. Coraz więcej klientów korzysta z dobrodziejstw cyfrowych technologii i nasze, wydawałoby się tradycyjne społeczeństwo, przechodzi szybką (r)ewolucję. Pokochaliśmy smartfony, tablety i przestajemy być krajem treściowo "pirackim", bo szybko rośnie popularność legalnych treści udostępnianych w streamingu, przykładem choćby Deezer. To z kolei szansa na wzrost przychodów z usług opartych o transmisję danych oraz rozwiązań z tzw. chmury. Mamy już telewizory z dostępem do internetu i sieci domowe, nasze sprzęty zaczynają rozmawiać same ze sobą, a my możemy je zdalnie monitorować. To wszystko daje ogromne szanse dla operatorów dostarczających szerokie spektrum usług, najlepiej w wydaniu konwergentnym.

I tu wracamy do murów i wiatraków. Okopywanie się i ograniczanie walki do odrębnych, indywidualnych rynków, na których często trwają wyniszczające batalie nie ma sensu. Trzeba szukać nowych rozwiązań by skutecznie rywalizować np. z operatorami, którzy mają uprzywilejowaną pozycję czy cieszą się brakiem regulacji. Wicher zmian to dla nas szansa i sporo energii do wprawienia w ruch wiatraków, które zreorganizują nasze działania i pozwolą połączyć wszystkie unikalne przewagi w spójna strategię rynkową. Na pewno nie będziemy stawiać obronnych murów.

Pięć przykazań strategicznych

Co jest niepowtarzalną przewagą Orange Polska i podstawą planu strategicznego 2013-2015, ogłoszonego miesiąc temu? Mamy 20 mln klientów korzystających z naszych usług, jesteśmy właścicielami największej sieci stacjonarnej i komórkowej w Polsce, posiadamy najszerszy portfel usług i ogromną sieć sprzedaży. Mamy też wieloletnie doświadczenie we wdrażaniu zmian i transformacji modelu biznesowego. Nasza strategia oparta jest o 5 wzajemnie ze sobą powiązanych elementów: konwergencja, silna orientacja na potrzeby klientów, możliwa do osiągnięcia dzięki konkurencyjnej sieci przy zapewnieniu efektywności kosztowej oraz selektywnych inwestycjach kapitałowych.

Komentarze
Zaloguj się