DAJ CYNK

Koniec Internetu z balonów. Alphabet zamyka Loon

msnet

Wydarzenia

Google Alphabet Loon balony Internet koniec

Loon, rozpoczęty prawie 10 lat temu projekt, którego celem było zwiększenie zasięgu sieci komórkowych za pomocą balonów, zostanie zamknięty. Taką decyzję podjął Alphabet, którego częścią jest Google.

Prawie dziesięć lat po rozpoczęciu projektu, Alphabet poinformował w czwartek, 22 stycznia 2021 roku, że zamyka projekt Loon, ponieważ nie widzi sposobu na obniżenie kosztów stworzenia zrównoważonego biznesu. Był to jeden z najambitniejszych projektów technologicznych, które wyłoniły się z laboratorium badawczego amerykańskiego giganta. Ideą Loon było zapewnienie łączności komórkowej w odległych częściach świata, gdzie budowa tradycyjnej sieci komórkowej byłaby zbyt trudna i zbyt kosztowna. Alphabet promował tę technologię jako potencjalnie obiecujący sposób na zapewnienie łączności internetowej nie tylko następnemu miliardowi konsumentów, ale także ostatniemu miliardowi.

Zobacz: Google zbanuje Australię? Gigant grozi, że zabierze stamtąd swoją wyszukiwarkę
Zobacz: Płatności mobilne w Polsce: 30 banków i ponad 4 mln kart w użyciu. Google Pay wchodzi do SKOK

Firma Google rozpoczął pracę nad Loon w 2011 roku, natomiast publiczne testy rozwiązania ruszyły w 2013 roku. Loon stała się samodzielną spółką zależną w 2018 roku, kilka lat po tym, jak Google stało się spółką holdingową o nazwie Alphabet. W kwietniu 2019 roku zaakceptowano inwestycję w wysokości 125 mln dolarów od spółki SoftBanku o nazwie HAPSMobile, w celu przyspieszenia wykorzystania balonów do zapewnienia łączności internetowej.

Decyzja o zamknięciu Loon jest kolejnym przejawem ostatnich oszczędności firmy Alphabet, związanych z ambitnymi i kosztownymi projektami technologicznymi. Pod rządami Ruth Porat, dyrektora finansowego Alphabetu od 2015 roku, spółka bacznie czuwa nad finansami swoich tak zwanych "innych zakładów", czyli raczkujących przedsięwzięć biznesowych, mających na celu dywersyfikację od podstawowej działalności reklamowej.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło tekstu: The New York Times

Przewiń w dół do następnego wpisu