DAJ CYNK

Play partnerem "Karty Dużej Rodziny"

22.08.2014

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Taryfy, promocje, usługi

Interakcje: 8192

Ważne 11

13

Osoby posiadające promowaną przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej Kartę Dużej Rodziny, mogą liczyć na dodatkową zniżkę przy zakupie oferty Formuła Rodzina 4.0+.

Osoby posiadające promowaną przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej Kartę Dużej Rodziny, mogą liczyć na dodatkową zniżkę przy zakupie oferty Formuła Rodzina 4.0+.

Posiadacze karty mogą liczyć na dodatkowe 40 zł zniżki w ofercie Formuła Rodzina 4.0+, czyli ofercie z co najmniej 3 kartami SIM, pakietem 25 GB transmisji i nielimitowanymi połączeniami w cenie od 114,99 zł.

Zobacz: Play: Zmiany w Formule Rodzina 4.0.

Karta Dużej Rodziny przysługuje rodzinom z przynajmniej trójką dzieci, niezależnie od dochodu. Karta oferuje system zniżek oraz dodatkowych uprawnień. Jej posiadacze będą mieli możliwość korzystania z katalogu oferty kulturalnej, rekreacyjnej czy transportowej na terenie całego kraju.Zniżki mogą oferować nie tylko instytucje publiczne, ale również przedsiębiorcy prywatni. Przystępując do programu zyskują prawo do posługiwania się znakiem. Kartę przyznaje wójt, burmistrz lub prezydent miasta na wniosek członka rodziny wielodzietnej. Więcej szczegółów na stronie rodzina.gov.pl.

Źródło tekstu: wł

Tagi: play
Komentarze
Zaloguj się
47. ~pdp
0

2014-08-26 10:07:24

@41Dalej nie rozumiesz, że nazwy tu nie mają żadnego znaczenia? I spytaj się przeciętnego człowieka prowadzącego np. firmę na co musi płacić tyle kasy miesięcznie? Gwarantuje Ci, że 90% (lub więcej ) powie, że musi opłacic ZUS. I nie muszę się wcale z tego tłumaczyć, bo niby jak się mam pogrążyć, będac tu zupełnie anonimowo. Piszę to, po raz ostatni, bo uparty osioł jesteś i czepiłeś się jak pijany płotu.@42Nie mamy o czym rozmawiac, bo imputujesz mi rzeczy których nie napisałem, a przy okazji całkowicie pomijasz meritum, które jest zawarte (w innych słowach) w poscie kolegi @46 gilbert3. Itaki mały Hint dla kolegi @42Właśnie tak, twoi rodzicie zapewnili Ci byt, więc dlaczego miałbyś się składać na moich rodziców (i odwrotnie) I dlaczego mielibyśmy obaj się składać się na żuli czy zbrodniarzy typu Kiszczak albo wulgarnych "profesorów" typu Niesiłowski, który sobie pobiera uposażenie posała i jednocześnie emeryturę? Nie tylko on zresztą: A pamiętać trzeba, że zwykły Kowalski pobierając emeruturę, może zarobić jednocześnie tylko 70% średniej krajowej powyżej takich zarobków zaczyna dostawać pomniejszonje świadczenia, a gdy zarobi 130% średniej krajowej, to emerytura zostanie zawieszona.To wszystko.

Odpowiedz

46. gilbert3
0

2014-08-24 13:13:32

Przecież wszyscy mówimy o tym samym. O tym, że państwo wydaje więcej niż jest w stanie zarobić. Nikt z nas, pracujących ludzi, nie jest w stanie wiecznie wydawać więcej niż zarabia, bo prędzej czy później skończy się to nędzą i poważnymi problemami z prawem. Państwo również nie może wiecznie się zadłużać, patrz Grecja. Problem leży w systemie, który jest tak skonstruowany, że aby otrzymać poparcie społeczne, trzeba obiecywać. To nic, że są to obietnice bez pokrycia, to nic, że jest to wydawanie pieniędzy, których się nie ma - ważne jest to, żeby mieć władzę. Rachunek sumienia tych ludzi kończy się na kilku latach, w których będą rządzić, nie obchodzą ich przyszłe pokolenia. Nie wiem czy oni kierują się krótkowzroczną zasadą "Carpe diem - nie ważne co jutro, ważne, że dzisiaj jest OK", czy raczej po prostu są głupcami, klownami, którzy dla kilku minut poklasku robią z siebie debili. Państwo wydłużając wiek emerytalny jeszcze bardziej pogłębia problem demograficzny, bo jeśli urodzi mi się dziecko w wieku lat 30, moi rodzice będą mieć 60 i będą nadal pracować. Nie będą mogli zajmować się wnukami, a ja będę musiał wydawać kasę na przedszkole, opiekunkę itp. W związku z tym, że będzie to kolejny i stały wydatek, podatki będą nadal podnoszone, gdyż dług publiczny nie będzie się zmniejszać, będę musiał więcej pracować, nie będę miał czasu na zajmowanie się dziećmi, więc nie będę się decydować na kolejne. A jeśli nie będę mieć kolejnych dzieci, nie będą one pracować na moją emeryturę, więc będę musiał pracować jeszcze dłużej. To jest jak niewolnictwo, stwarzają nam iluzję wolności i łatwego życia we współczesnym świecie, a tymczasem....

Odpowiedz

45. Kryniczanin
1

2014-08-24 12:56:04

W POlsce vat na ubranka to 23% a na prezerwatywy 8% POlityka PrOrodzinna POPolki rodzą dzieci. Na wyspach.

Odpowiedz

44. ~anick
0

2014-08-24 09:06:28

ja, co ty piszesz o ZUSie? Jakie 60 tysięcy tam pracuje? 46 tysięcy nie 60, pojęcia nie masz o ZUSie

Odpowiedz

43. ~sebagit
0

2014-08-24 07:30:42

Do 40. Dzięki za poradę dotyczącą braku opłacania składek i podatków jest tylko jedno ale... państwo posiada aparat przymusu. Sprubój od dziś nie płacić zysku i podatków gwarantuję Ci ze długo nie pochodzisz na wolności. Z resztą większość społeczeństwa popełnia błąd logiczny. Płacąc składki emerytalne nie odkładasz na swoją emeryturę tylko spłacasz dług jaki zaciągnąłeś u swoich rodziców. Każdy człowiek ma dwa okresy nie produkcyjne. Kiedy jesteś dzieckiem i starcem. Kiedy jesteś dzieckiem Twoi rodzice zapewniają Ci byt i wykształcenie. Płacąc składki emerytalne utrzymujesz ich pośrednio. Zwracasz dług jaki zaciągnąłeś. Posiadając potomstwo utrzymujesz swoje dzieci ponosisz wielkie koszta przez te powiedzmy około 20 lat. Twoje dziec przyciągają dług u Ciebie.Ten dług zwracają kiedy jesteś już starcem. Chciałbym aby moje dzieci nie musiały być OKRADANE przez państwo i ludzi którzy prześlizneli się przez życie z własnej wygody. Osoby bezdzietne okradają mnie i moje dzieci. Oczywiście było by mi wraz żoną dużo łatwiej i wygodniej żyć tylko we dwoje. Nasze łączne zarobki to ok 4500 zł miesięcznie podziel to przez dwa dla pary bez dzieci i u mnie na 5 osób. Chciałbym aby moje dzieci w przyszłości nie były okradane a i pośrednio ja z żoną. Problem nie leży w składkach emerytalnych jakie płacimy bo emerytura naszym rodzicom się należy. W końcu nas wychowali i utrzymywali, Ale w tym, że większość społeczeństwa nie inwestuje w swoją przeszłość. Czy to przez odkładanie kapitału, lub wychowywanie potomstwa. Ta sa zwykli złodzieje. Na których mogje dzieci będą musiały pracować.Niestety wracamy tu do punktu pierwszego i aparatu przymusu państwa.

Odpowiedz

42. ~sebagit
0

2014-08-24 07:30:40

Do 40. Dzięki za poradę dotyczącą braku opłacania składek i podatków jest tylko jedno ale... państwo posiada aparat przymusu. Sprubój od dziś nie płacić zysku i podatków gwarantuję Ci ze długo nie pochodzisz na wolności. Z resztą większość społeczeństwa popełnia błąd logiczny. Płacąc składki emerytalne nie odkładasz na swoją emeryturę tylko spłacasz dług jaki zaciągnąłeś u swoich rodziców. Każdy człowiek ma dwa okresy nie produkcyjne. Kiedy jesteś dzieckiem i starcem. Kiedy jesteś dzieckiem Twoi rodzice zapewniają Ci byt i wykształcenie. Płacąc składki emerytalne utrzymujesz ich pośrednio. Zwracasz dług jaki zaciągnąłeś. Posiadając potomstwo utrzymujesz swoje dzieci ponosisz wielkie koszta przez te powiedzmy około 20 lat. Twoje dziec przyciągają dług u Ciebie.Ten dług zwracają kiedy jesteś już starcem. Chciałbym aby moje dzieci nie musiały być OKRADANE przez państwo i ludzi którzy prześlizneli się przez życie z własnej wygody. Osoby bezdzietne okradają mnie i moje dzieci. Oczywiście było by mi wraz żoną dużo łatwiej i wygodniej żyć tylko we dwoje. Nasze łączne zarobki to ok 4500 zł miesięcznie podziel to przez dwa dla pary bez dzieci i u mnie na 5 osób. Chciałbym aby moje dzieci w przyszłości nie były okradane a i pośrednio ja z żoną. Problem nie leży w składkach emerytalnych jakie płacimy bo emerytura naszym rodzicom się należy. W końcu nas wychowali i utrzymywali, Ale w tym, że większość społeczeństwa nie inwestuje w swoją przeszłość. Czy to przez odkładanie kapitału, lub wychowywanie potomstwa. Ta sa zwykli złodzieje. Na których mogje dzieci będą musiały pracować.Niestety wracamy tu do punktu pierwszego i aparatu przymusu państwa.

Odpowiedz

41. ~ja
1

2014-08-23 16:01:54

Nie pogrążaj się jeszcze bardziej.

Odpowiedz

40. ~pabloki dobrze prawi
-1

2014-08-23 15:39:54

@upTy naprawdę jesteś taki ograniczony, czy tylko udajesz? Potocznie się tak mówi i każdy ignorant wie o co chodzi. Bo tak się składa, że Fusem zarządza Zus, więc wychodzi (aktualnie) na jeden wuj. Mówiłem i o jednym i o drugim, co jest logiczne prawie dla każdego. Oczywiście za wyjątkiem ograniczonych anonimowych ignorantów, którzy chcą błysnąć. Więc możesz sobie nawet myśleć, że jak mówiłem Zus, to maiłem na myśłi, bo ja wiem? Niech będzie, że fundusz pracy, a Ty oczywiście masz rację.A na koniec proponuje takie ćwiczenie intelektualne. Pójdź sobie np. do przychodni na NFZ (tylko nie wchodź na ich siedzibę, potocznie znowu piszę) i jak wrócisz opowiedz nam czym sie różni ten system od wcześniejszego tj. kas chorych.

Odpowiedz

39. ~ja
1

2014-08-23 15:02:37

Nie masz pojęcia o czym piszesz. A świadczy o tym, że mówisz o ZUSie zamiast o FUSie. Taki MAŁY błąd. ZUS to zbędne przedsiębiorstwo zatrudniające ponad 60 tysięcy (!!!) dobrze opłacanych wybitnych fachowców.

Odpowiedz

38. ~pabloki dobrze prawi
-1

2014-08-23 11:48:46

@34Więc jednak jest toche inaczej z tą sensownoscią moich porad:) Napisałes, że odłożyłbyś więcej sam. Do tego nawet jak Ty jesteś jeden i masz dwójkę rodziców, to jeszcze dochodzi trójka wnuków (i np. szóstka prawnuków w przyszłości) czyli się to spokojenie bilansuje i git. A pytanie o Zus, było pytaniem retorycznym. Po prostu amba fatima, wsiorbało i ni ma. Co gorsza aktualnie już nie tylko dzieci składają się na rodziców. Zus jest (podobnie jak Polska) tak zadłużony, że musi dostawać dodatkowe dotacje z budżetu, z tego samego budżetu, który od lat się nie bilansuje i musi zacigać nowe długi (aktualnie chyba niespłacalne w ciągu naszego zycia) Oznacza to dokładnie tyle, że na obecnych emerytów składają sie już wnuki i prawnuki- nawet jak się jeszcze nie urodziły. A na coś takiego mojej zgody nie ma i nie będzie. I niestety albo zaczniemy ciąć drastycznie wydatki, upraszczać i obniżać podatki- żeby te pieniądzę przerzucić w gospodrkę (zamiast papierologię) albo będzię zancznie gorzej niż mówiśz, bo głodni i źli ludzie mogą posunąc się do niewyobrażalnych okrucieństw. Brecht niestety miał rację- " Najpierw żarcie, potem moralność"

Odpowiedz

37. ~ja
2

2014-08-23 11:27:54

A przed 1989? Nie zadłużały?

Odpowiedz

36. ~ja
0

2014-08-23 11:21:46

A co Wy jeszcze robicie w tym ZUSie, wszyscy rozsądni są już dawno w KRUSie.

Odpowiedz

35. gilbert3
2

2014-08-23 11:20:52

cd...34 Rządy od 1989 nieustannie nas zadłużają pogarszając sytuację. W rezultacie czego będziemy mieć na starość brak emerytury, garstkę pracujących, ogromne długi i całą rzeszę starych, głodnych i złych ludzi.

Odpowiedz

34. gilbert3
2

2014-08-23 11:18:54

@33Myślę, że takie prawo jak nieopłacanie ZUS-u i brak prawa do emerytury powinien przysługiwać ludziom, którzy tego chcą. Dzisiaj jednak system stara się myśleć za ludzi, a to powoduje brak naturalnej selekcji głupców, dzięki czemu jest ich więcej i więcej. Brak myślenia, w tym również o przyszłości, poprzez świadome redukowanie ilości własnych potomków jest właśnie przejawem głupoty - nie tylko ze strony ludzi, dostosowujących się do reguł gry, a także ze strony tych, którzy te reguły ustalają. Nie twierdzę jednak, że ludzie, którzy nie chcą płacić ZUS-u są głupcami, wręcz przeciwnie - nawet nie ma co się łudzić, że w tym systemie możemy doczekać jakichkolwiek emerytur, a jeśli już będą przypominać raczej głodowe zasiłki niż substytut dzisiejszej wypłaty. Jeśli ktoś miałby możliwość nie płacić ZUS i odłożyć - dajmy na to - 700 zł miesięcznie przez całe życie - miałby pokaźną emeryturę. System emerytalny nie jest więc odkładaniem własnych pieniędzy na przyszłość, tylko po prostu płaceniem z młodszych na starszych i tyle. Nikt jednak o tym w ten sposób nie myśli, ludziom wydaje się, że składają na własną emeryturę, a to przecież nie prawda. To system stara się nam w ten sposób to wmawiać.Co do tych pierwszych lat, w których system emerytalny został wprowadzony - zadajesz pytanie, której odpowiedzi nie znam, przecież w 1934 roku nie żył jeszcze nawet mój tata, bowiem urodził się w 1948 roku. W międzyczasie była jeszcze wojna i pieniądze odłożone zostały skonsumowane. Potem jeszcze był w Polsce ustrój "czy się stoi czy się leży", gdzie zmarnowano i zdemoralizowano całe pokolenia, trudno więc rozprawiać się z przeszłością i szukać winnych. Sytuacja jest jaka jest i teraz trzeba dążyć do tego, żeby ją w jakiś sposób uzdrowić. Rządy od 1989 niestety w dalszym ciągu pogarszają tą sytuację nieustannie nas zadłużaj

Odpowiedz

33. ~pabloki dobrze prawi
-1

2014-08-23 10:41:59

@32Nie jestem pabloki jak coś. Piszesz w ogóle poza tematem. Dlatego zadam Ci 2 proste pytania. Czy powinienem mieć prawo do nie opłacania Zusu i co za tym idzie nie pobierania emerytury? Co się stało z pieniędzmi w Zus, tych osób, które zaczynały tam odkałdać piniądze na swoją emeryturę, bo przeciez na początku funkcjonowania Zus (chyba w 1934 roku) ludzie odkładali na swoje emerytury- byli pierwsi więc logiczne jest, że nie mogli odkładać na emerytury cudze. Jak to sie stało, że teraz trzeba odkładać na cudze emerytury, a nie na swoje?

Odpowiedz