Nie będzie "złotej akcji" w TP i Polkomtelu
W tym miesiącu resort Skarbu Państwa skróci listę spółek, w których ma szczególne uprawnienia. Chce tę kwestię uregulować w nowej ustawie o nadzorze właścicielskim. Ma ona także znieść ograniczenia w zarobkach prezesów spółek państwowych - pisze Gazeta Prawna.
W tym miesiącu resort Skarbu Państwa skróci listę spółek, w których ma szczególne uprawnienia. Chce tę kwestię uregulować w nowej ustawie o nadzorze właścicielskim. Ma ona także znieść ograniczenia w zarobkach prezesów spółek państwowych - pisze Gazeta Prawna.
Ministerstwo Skarbu Państwa przygotowuje się do rozmów z Komisją Europejską o polskiej złotej akcji, której te przepisy się nie podobają, bo dyskryminują akcjonariuszy mniejszościowych. Chodzi o przepisy dające Skarbowi Państwa szczególne uprawnienia (np. blokowanie przejęć spółek strategicznych przez zagraniczne podmioty) w przedsiębiorstwach, które zostały uznane za strategiczne z punktu widzenia interesu państwa. Z ustaleń Gazety Prawnej wynika, że resort skarbu chce zaproponować KE kompromis. Ma on polegać na usunięciu z listy spółek o szczególnym znaczeniu firm, których obecność na niej budzi największy sprzeciw Komisji Europejskiej. Są to m.in. KGHM, Telekomunikacja Polska i Polkomtel.
Choć zastrzeżenia do szczególnych uprawnień polskiego Skarbu Państwa w niektórych firmach Komisja zgłaszała już trzy lata temu, to spór zaostrzył się dopiero za rządów PiS, który na początku września przyjął rozporządzenie do ustawy i załącznik - listę 17 spółek strategicznych, umieszczając na niej m.in. TP, Polkomtel, PKN Orlen, BOT i KGHM Polska Miedź.