KAS zatrzymuje paczki z Chin. Co piąta to niebezpieczny bubel

Zakupy na popularnych platformach internetowych mogą być ryzykowne dla zdrowia i portfela. Polska skarbówka wzięła pod lupę tysiące przesyłek sprowadzanych spoza Unii Europejskiej. Wyniki kontroli są naprawdę niepokojące dla fanów tanich okazji.

Marian Szutiak (msnet)
4
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
KAS zatrzymuje paczki z Chin. Co piąta to niebezpieczny bubel

Tanie paczki zalewają Europę

Skala handlu internetowego rośnie w zawrotnym tempie. W 2024 roku do Unii Europejskiej trafiło aż 4,6 miliarda paczek o niskiej wartości. To oznacza, że każdego dnia granice przekracza średnio 12 milionów przesyłek. Jeszcze dwa lata temu ta liczba była trzy razy mniejsza.

Dalsza część tekstu pod wideo

Większość tych towarów to drobiazgi kupowane za mniej niż 150 euro (631 zł). Za ogromny wzrost odpowiadają głównie wielkie platformy sprzedażowe. Niestety, wraz z ilością nie zawsze idzie jakość i bezpieczeństwo.

Służby weszły do hubów celnych

Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) przeprowadziła w grudniu 2025 roku zmasowaną akcję kontrolną. Działania objęły kluczowe punkty w Warszawie, Lublinie, Katowicach i Rzeszowie. To właśnie tam znajdują się największe huby odpraw celnych w Polsce.

W akcji pomagali eksperci z Komisji Europejskiej oraz francuscy celnicy. Urzędnicy nie wybierali paczek losowo. Typowali je na podstawie zaawansowanej analizy ryzyka. Skupili się na konkretnych grupach towarów, które najczęściej budzą zastrzeżenia.

Zabawki i elektronika na celowniku

Z ponad tysiąca fizycznie sprawdzonych przesyłek aż 240 zawierało wadliwe towary. Oznacza to, że około 21% skontrolowanych produktów w ogóle nie powinno trafić do sprzedaży. Największą grupę "zatrzymanych" stanowiły zabawki, drobna elektronika oraz artykuły gospodarstwa domowego.

Eksperci z UOKiK oraz UKE potwierdzili liczne uchybienia. Towary często nie posiadały znaku CE, który jest obowiązkowy w Europie. Brakowało też instrukcji w języku polskim oraz podstawowych ostrzeżeń dla użytkowników.

Niebezpieczeństwo wewnątrz paczki

Najgorsze były jednak wady konstrukcyjne. Część produktów mogła spowodować pożar lub porażenie prądem. Niebezpieczne okazały się zwłaszcza produkty łatwopalne. Dzięki interwencji celników te przedmioty nie trafiły do rąk nieświadomych konsumentów.

KAS ostrzega, aby zachować szczególną ostrożność przy zakupach z niepewnych źródeł. Zawsze sprawdzaj, czy produkt posiada dane producenta lub importera. Niska cena często wynika z oszczędności na bezpieczeństwie, co w najgorszym przypadku może zagrażać życiu domowników.