Czy jutro poznamy nowego prezesa Polkomtela?
20. lutego, czyli już jutro, zbiera się rada nadzorcza Polkomtela. Czy odwoła prezesa Adama Glapińskiego i powoła na jego miejsce nowego? O tym przekonamy się zapewne dopiero z oficjalnego komunikatu prasowego po posiedzeniu.
20. lutego, czyli już jutro, zbiera się rada nadzorcza Polkomtela. Czy odwoła prezesa Adama Glapińskiego i powoła na jego miejsce nowego? O tym przekonamy się zapewne dopiero z oficjalnego komunikatu prasowego po posiedzeniu.
Adam Glapiński zastąpił Jarosława Bauca na stanowisku prezesa 3. lipca, o czym szerzej pisaliśmy w tej wiadomości. Glapiński, mocno kojarzony z braćmi Kaczyńskimi, był od samego początku objęcia przez PO rządów wskazywany jako polityczny wybór i znajdował się na liście prezesów państwowych spółek do zmiany. Wspominał o tym na początku grudnia minister skarbu Aleksander Grad, o czym szerzej pisaliśmy w tej wiadomości. Choć wcale do zmiany dojść nie musi, to na giełdzie nazwisk pojawiają się różne osoby. Co najmniej dwie są godne uwagi.
Pierwszą z nich jest były prezes Jarosław Bauc, który nie chce komentować informacji o swoim ewentualnym powrocie. Szerzej pisaliśmy w tej wiadomości.
Druga to nowość, która nigdzie jeszcze oficjalnie nie była wymieniana - Bertrand Le Guern, aktualnie członek zarządu Netii i dyrektor ds. operacyjnych, wcześniej zajmujący analogiczne stanowisko w Telekomunikacji Polskiej i odpowiadający m.in. za wprowadzenie błękitnej linii. Wprawne oczy mogły zobaczyć go w pałacu prezydenckim podczas zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska, czego Le Guern nie chciał w żaden sposób komentować. Według różnych informacji, jest on zaakceptowany zarówno politycznie, jak i technicznie, jako znający się na prowadzeniu biznesu telekomunikacyjnego.