Pamiętacie netbooki? Ktoś uznał, że powinny wrócić. Właśnie ruszyła zbiórka
Niewygodna klawiatura, podła wydajność, tragiczna matryca i jeszcze gorsza jakość wykonania.

Tak właśnie zapamiętałem netbooka Acer Aspire One D270. I to nie oznacza wcale, że był to jakiś wybitnie zły netbook: wręcz przeciwnie. Był to typowy przedstawiciel komputerów swojej klasy. Przy okazji cechowała go niska cena i niewielka waga, co sprawiło, że jakoś się z nim przemęczyłem. Na szczęście epokę netbooków mamy już dawno za sobą. Najwidoczniej jednak istnieją szaleńcy, którzy dążą do jej powrotu pod postacią netbooka o dumnej nazwie Torsin.
Netbook na miarę naszych czasów
Niektórzy głęboko wierzą w to, że komunizm tym razem musi się udać. Twórcy tego projektu mają podobne zdanie o netbookach. Różnica jest taka, że ci drudzy… mogą mieć rację. Zacznijmy od ekranu. Tu mamy do czynienia z 10,5-calową matrycą IPS LCD o rozdzielczości Full HD. Jej zawias otwiera się na 180-stopni, co samo w sobie robi pozytywne wrażenie i nie jest spotykane w droższych konstrukcjach. Jest to więc na duży plus względem netbooków, które oferowały rozdzielczość w okolicach 1024 × 600 pikseli, co było wartością zbyt niską dla wielu programów. Dodatkowo ekran jest dotykowy i obrotowy. Można więc go zamienić w poręczny tablet z Windowsem.



Jeśli chodzi o wykonanie to i tu nie ma na co narzekać. Urządzenie będzie wykonane z metalu. Nie zabraknie także slotu kart microSD, miniHDMI, dwóch portów USB-C i dwóch portów USB-A w standardzie 3.0, a także combo jack 3,5 mm. Jest więc znacznie lepiej, niż w MacBooku Air.
Sercem urządzenia jest natomiast układ Intel N150, którego wspiera do 32 GB RAM DDR4, oraz do 2 TB SDD na dane. Laptop ten ma trafić do użytkowników jeszcze w październiku tego roku. Jeśli jesteście zainteresowani, to zapraszam na zbiórkę projektu.