Wyprzedają się na pniu. Wszyscy chcą Unihertz Titan 2 Elite
Gdy dla świata zdawać by się mogło nie ma już nadziei i zamiast telefonów wszyscy noszą "patelnie", niepozorny Unihertz Titan 2 Elite bije rekordy popularności na Kickstarterze.
Sentymentalna podróż, retro moda, czy faktyczna potrzeba QWERTY?
Jak informuje serwis PhoneArena, początkowy cel zbiórki na poziomie około 100 tysięcy dolarów został osiągnięty w zaledwie 11 minut! Do tej pory ponad 6 tysięcy osób wsparło projekt gigantyczną kwotą rzędu 3 milionów dolarów (11 mln zł).
Unihertz Titan 2 Elite to udoskonalony następca modelu Titan 2. Otrzymał on mniejszy, ale znacznie lepszy jakościowo ekran AMOLED o przekątnej 4,03 cala. Na rynek trafią dwie wersje urządzenia: Standard (z procesorem MediaTek Dimensity 7400 oraz 256 GB pamięci masowej) oraz Pro (z bardziej wydajnym układem Dimensity 8400 i 512 GB miejsca na dane). Obie mają imponujące 12 GB pamięci RAM.
Smartfon ten bynajmniej nie ustępuje klasycznym sprzętom pod kątem specyfikacji – na pokładzie znajdziemy podwójny moduł aparatu z główną matrycą 50 Mpix i teleobiektywem 50 Mpix, a z przodu kamerkę 32 Mpix. Długi czas pracy zapewni nowoczesna, krzemowo-węglowa bateria o pojemności 4050 mAh z szybkim ładowaniem o mocy 33 W (to duża pojemność jak na tak mały ekran). Całość ma zadebiutować z systemem Android 16 na pokładzie, z obietnicą aktualizacji aż do Androida 20 (i łatkami bezpieczeństwa do 2031 roku). Do tego dwa gniazda na fizyczne karty SIM i obsługa eSIM.
Telefon pojawi się w klasycznej czerni oraz modnym, pomarańczowym kolorze. Ceny w ramach zbiórki startują od 389 dolarów za model Standard i 479 dolarów za wariant Pro. Chwilę po ogłoszeniu kampanii w Social Mediach pojawiły się liczne głosy chęci zakupu, ale gdy już telefon trafi na rynek i ktoś go dobrze przetestuje. Wygląda jednak na to, że niecierpliwość wygrywa z logiką i już teraz można mówić o komercyjnym sukcesie projektu.