Unia Europejska kończy z bałaganem w ładowarkach
Rok 2026 przynosi istotne zmiany w sposobie korzystania z portów USB. Nowe regulacje unijne wchodzą w życie pod koniec kwietnia. Na rynku pojawiają się też urządzenia wykorzystujące złącza do obsługi sztucznej inteligencji.
Nowe prawo wchodzi w życie
Unia Europejska od lat dążyła do ujednolicenia standardów ładowania elektroniki użytkowej. Już pod koniec kwietnia 2026 roku zaczną obowiązywać nowe wymogi dla produktów sprzedawanych na terenie wspólnoty. Wszystkie nowe urządzenia mobilne muszą korzystać z portu USB-C jako standardu. Przepisy dotyczą szerokiej gamy sprzętu elektronicznego.
Producenci mają obowiązek jasnego informowania o wymaganiach dotyczących ładowania. Klienci muszą wiedzieć, jakiej ładowarki potrzebują do poprawnego działania sprzętu. Nowe prawo zabrania też sztucznego ograniczania prędkości ładowania dla akcesoriów innych marek. To rozwiązanie ma wyeliminować problemy z kompatybilnością i zmniejszyć liczbę elektrośmieci.
Sztuczna inteligencja w porcie USB
Zmiany prawne to nie jedyna nowość. Producenci sprzętu komputerowego szukają sposobów na wykorzystanie portów USB do obsługi modeli językowych. Asus zaprezentował urządzenie o nazwie UGen300. Firma określa ten sprzęt mianem pierwszego akceleratora AI podłączanego przez USB.
Karta umożliwia lokalne przetwarzanie procesów związanych ze sztuczną inteligencją. Użytkownik nie musi korzystać z drogich rozwiązań chmurowych ani montować kart rozszerzeń wewnątrz komputera. Sprzęt współpracuje ze złączem USB 3.1 gen 2. Pozwala to na usprawnienie pracy z generatywną sztuczną inteligencją na starszych lub mniej wydajnych maszynach.
Zmiany na rynku pamięci
Sytuacja na rynku nośników danych również ulega przeobrażeniom. Ceny laptopów rosną ze względu na wysokie koszty pamięci RAM. Jednocześnie dyski SSD stają się coraz bardziej konkurencyjne cenowo. Przekłada się to na segment przenośnych pamięci USB.
Producenci pendrive'ów zaczynają stosować wydajniejsze układy transferu danych. Nowe nośniki oferują prędkości zbliżone do dysków SSD przy zachowaniu niskiej ceny. Użytkownicy zyskują szybszy dostęp do danych bez konieczności inwestowania w drogie dyski zewnętrzne. Rok 2026 może się stać momentem przełomowym dla technologii, którą wielu uważało za ustabilizowaną.