Kliknął w reklamę i stracił 170 tysięcy złotych

Marzenie o szybkim zysku w Internecie często prowadzi do utraty dorobku całego życia. Oszuści wykorzystują wizerunki znanych osób do promowania fałszywych platform inwestycyjnych. Przekonał się o tym boleśnie jeden z mieszkańców powiatu radziejowskiego.

Marian Szutiak (msnet)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Kliknął w reklamę i stracił 170 tysięcy złotych

Fałszywa inwestycja w złoto

Policjanci z Radziejowa przyjęli zgłoszenie o oszustwie na dużą skalę. Ofiarą padł 48-letni mężczyzna. Wszystko zaczęło się we wrześniu ubiegłego roku. Poszkodowany zauważył w sieci reklamę platformy inwestycyjnej. Materiał promował lokowanie kapitału w złoto. W ogłoszeniu wykorzystano wizerunki znanych osób. Miały one gwarantować bezpieczeństwo i wysokie zyski.

Dalsza część tekstu pod wideo

Mężczyzna kliknął w link z reklamy. Kilka godzin później zadzwonił jego telefon. Rozmówca przedstawiał się jako profesjonalny doradca inwestycyjny. Zapewnił 48-latka, że pomoże mu pomnożyć oszczędności. Ofiara rozpoczęła inwestowanie zgodnie z instrukcjami oszusta.

Kosztowna wypłata zysków

Współpraca początkowo wydawała się owocna. Na internetowym koncie inwestora pojawiały się zyski. Kwota rzekomo zarobionych pieniędzy urosła do 100 tysięcy dolarów. Mężczyzna postanowił wypłacić zgromadzone środki. Wtedy rzekomy doradca poinformował o konieczności wniesienia dodatkowych opłat.

Wypłata miała być możliwa dopiero po opłaceniu podatku i prowizji za doradztwo. Mieszkaniec powiatu radziejowskiego uwierzył w te wyjaśnienia. Wykonał przelewy na wskazane zagraniczne konto. Łącznie przekazał oszustom ponad 170 tysięcy złotych. Były to jego prywatne oszczędności.

Kontakt się urwał

Po wykonaniu przelewów mężczyzna ponownie spróbował wypłacić zyski. Wówczas kontakt z fałszywym doradcą nagle się urwał. Telefon milczał, a pieniądze zniknęły. Dopiero wtedy 48-latek zrozumiał, że padł ofiarą przestępstwa. Zgłosił sprawę organom ścigania.

Nie daj się okraść!

Policja przy okazji tego zdarzenia przypomina podstawowe zasady bezpieczeństwa. Oferty szybkiego zarobku w sieci to zazwyczaj próby wyłudzenia pieniędzy. Nie należy instalować oprogramowania sugerowanego przez nieznajomych. Każda platforma inwestycyjna wymaga dokładnej weryfikacji przed wpłaceniem jakichkolwiek środków.

Oszuści cały czas modyfikują swoje metody, ale też schemat ich działania się powtarza. Ich celem jest wyłudzenie pieniędzy. Nigdy, pod żadnym pozorem, nie instalujmy proponowanych przez nieznajomych programów czy aplikacji na swoich urządzeniach. Nie otwierajmy również podesłanych linków. Zachowajmy zdrowy rozsądek i stosujmy zasadę ograniczonego zaufania w stosunku do osób nieznajomych.

ostrzegają policjanci