To będą 4 mocne odcinki. Wybitne dzieło XX wieku powraca na ekrany

I to w absolutnie nowej wersji. Publikacja nowego zwiastuna produkcji BBC "Władca much" spowodowała, że znów zrobiło się głośno o tym arcydziele literatury światowej. Czy nadal tego typu adaptacje są w stanie zrobić na nas wrażenie?

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
To będą 4 mocne odcinki. Wybitne dzieło XX wieku powraca na ekrany

"Władca much" w nowej wersji. O co cały ten szum?

Cztero-odcinkowy serial zadebiutuje w niedzielę 8 lutego na BBC One, a nowe odcinki będą pojawiały się co tydzień o 21:00. BBC i iPlayer udostępnią wszystkie odcinki w dniu premiery. 

Dalsza część tekstu pod wideo

To nic innego, jak adaptacja kultowej powieści Williama Goldinga (laureata literackiej nagrody Nobla 1983), za które teraz wzięli się scenarzysta Jack Thorn i reżyser Marc Munden. Miniserial pochodzi od studia Eleven, należącego do Sony i jest realizowany dla BBC. Prawa do międzynarodowej dystrybucji posiada Sony Pictures Television.

"Władca much" sam zwiastun ma już w sobie to "coś"

40-sekundowy zwiastun pokazuje, jak grupa chłopców - rozbitków (jest ich ponad 30) mierzy się z nową dla nich rzeczywistością na bezimiennej wyspie na Pacyfiku. Rzecz jasna, są całkowicie odizolowani od społeczeństwa i nie ma na wyspie żadnego dorosłego. Trzeba też przyznać, że wszystko zaczyna się w bardzo kulturalny i cywilizowany sposób.

"Musimy pomyśleć o jedzeniu i schronieniu. Musimy sobie nawzajem pomagać i być dobrymi towarzyszami".

pada na samym początku zwiastuna.

Nie wszystko jednak pójdzie zgodnie z tymi słowami. Pod wodzą Ralpha (Winston Sawyers), wspierani przez intelektualistę Piggy'ego (David McKenn),chłopcy starają się zorganizować. Jednak szybko znajduje się jednostka, która chce zostać przywódcą. Podobnie, jak w książce, chłopcy zwracają się przeciwko sobie i na naszych oczach tracą młodzieńczą niewinność, a próba zbudowania własnego społeczeństwa na wyspie kończy się katastrofą.