Polski robot alkoholik rzucił picie i rozpoczął walkę z dzikami
Znany robot alkoholik, czyli Unitree G1, którego właścicielem jest założyciel konta na Instagramie podpisujący się jako @edwardwarchocki, znowu narozrabiał. Tym razem rzucił się on w pogoń za dzikami.
Bycie patoinfluencerem przychodzi tej kosztującej 99 tysięcy złotych nad wyraz naturalnie. Po akcie spożywania alkoholu w miejscu publicznym i to na samym środku przejścia dla pieszych robot zaczął znęcać się nad dzikimi zwierzętami. A dokładniej przepędził dziki do lasu, zgarniając przy tym ponad 700 tysięcy polubień na Instagramie i wyświetlenia z całego świata.
Robot alkoholik straszy zwierzęta w centrum miasta
Wyświetl ten post na Instagramie
Oczywiście nie jest to ani film wygenerowany przez AI, ani Sztuczna Inteligencja w formie robota, która zamiast niszczyć ludzkość, postanowiła rzucić się na dziki. Chociaż Unitree G1 faktycznie jest jednostką zaprojektowaną pod badania nad AI w robotyce, więc coś może być na rzeczy.
Jest to 132-centrymetrowa jednostka, która waży zaledwie 35 kg, potrafi podnieść do 2 kg za pomocą rąk i działać do 2 godzin na pojedynczym ładowaniu. Dodatkowo orientuje się ona w terenie przy pomocy wielu czujników, w tym LiDAR. Krótko mówiąc: gdyby chociaż jeden dzik przeszedł z trybu ucieczki do walki o życie, to bardzo szybko ten kosztujący 99 tysięcy złotych robot stałby się bezwartościowym złomem.
Czy wykorzystywanie go do zabawy polegającej na straszeniu dzikich zwierząt jest etyczne i bezpieczne? To pozostawiam już Waszej ocenie. Pamiętajmy przy tym, że dziki to jedne z najgroźniejszych zwierząt w Polsce. I chociaż nie są tak agresywne, jak na przykład chomiki europejskie, to wciąż sprowokowane mogą przejść do ataku. Powyższe nagranie natomiast jest dość... prowokacyjnym zachowaniem.