Robisz zakupy w Tedi? Tego lepiej nie wkładaj
Tedi może i nie jest najpopularniejszym sklepem w Polsce, ale na pewno ma aspiracje, aby dogonić, lub nawet wyprzedzić Action. Okazuje się jednak, że na niektóre produkty z tego sklepu zdecydowanie powinniśmy uważać.
Tak wynika z kontroli przeprowadzonej przez Inspekcję Handlową. Organ ten sprawdził 30 modeli słuchawek i smartwatchy sportowych. Okazało się, że odkryto nieprawidłowości w części z nich. Co więcej, nie chodzi tu wyłącznie o problemy natury formalnej, ale o zbyt wysokie stężenie szkodliwych substancji w konkretnych produktach.
Toksyczne słuchawki z Tedi
A mianowicie o zbyt wysokie stężenie toksycznych substancji w słuchawkach. I tak w przypadku słuchawek TDTWS-01-MX/1 (black) stwierdzono przekroczenie bezpiecznych norm ołowiu o ponad 50%. Ten sam problem dotyczy modelu TDTWS-02-MX (White), który można zakupić w tym sklepie. Tym samym pod żadnym pozorem nie wkładajcie ich do swojego koszyka podczas zakupów.
Warto jednak podkreślić, że nie tylko Tedi ma coś za uszami. W przypadku A-tom Webski Hurt model WB340 ma dokładnie ten sam problem. Co więcej, nie znajdziemy na nim stosownego oznaczenia CE, ani niczego, co pozwala na identyfikację sprzętu. Dokładnie te same problemy stwierdzono w kolejnym produkcie tego dostawcy, oznaczonym jako 072021.
Jeśli chodzi o problemy formalne, to smartwatch EXTRALINK LIFESTYLE F89 ma nieprawidłową deklarację zgodności. Z pełnymi wynikami badań możecie zapoznać się na stronie UOKiK.