Tecno ma „najcieńszy na świecie smartfon 5G”. Premiera we wrześniu
Tecno szykuje się do premiery modelu Pova Slim 5G, która odbędzie się 4 września. Nowy smartfon ma być najcieńszym urządzeniem 5G na świecie, dodatkowo wyposażonym w zakrzywiony wyświetlacz, co zwiększy efekt.

Firma Tecno zapowiada swój nowy smartfon – Pova Slim 5G. Urządzenie zadebiutuje 4 września i prawdopodobnie będzie jedną z premier na targach IFA w Berlinie. W materiałach promocyjnych producent zachwala, że będzie to „najcieńszy na świecie smartfon 5G”, choć gdzieniegdzie dodaje też, że chodzi o „najcieńszy na świecie smartfon 5G wyposażony w zakrzywiony ekran 3D”.
Tecno jeszcze nie ujawnia szczegółów, sugeruje tylko, że Pova Slim 5G ma mniej niż 6 mm grubości. Wszystko jednak wskazuje na to, że nowy smartfon to ostateczna wersja koncepcyjnego modelu Spark Slim, który był pokazywany na targach MWC w lutym – urządzenie mierzyło zaledwie 5,75 mm grubości. Dla porównania – wyposażony w płaski ekran Galaxy S25 Edge ma 5,8 mm grubości, za to inna nowość – Infinix Hot 60 Pro+ – ma 5,95 mm, ale zakrzywiony ekran. Wygląda więc na to, że Tecno Pova Slim 5G będzie najcieńszym smartfonem w ogóle, ale także w kategorii urządzeń z zakrzywionym ekranem, odbierając prowadzenie lokalnemu konkurentowi.



Zakrzywiony na krawędziach ekran, choć nie przez wszystkich lubianych, w tak płaskim telefonie zwiększy efekt lekkości i cienkości obudowy. I trzeba przyznać, że na pierwszych grafikach Pova Slim 5G prezentuje się wyjątkowo efektownie. Z przecieków wynika ponadto, że Pova Slim jest wyposażony w 6,78-calowy panel OLED z odświeżaniem 144 Hz, główny aparat tylny o rozdzielczości 50 Mpix, a energię dostarczy akumulator o pojemności 5200 mAh, czyli całkiem spory, jak na tak płaski model. Producent zachwala też ponadprzeciętne właściwości anten w Pova Slim 5G, które zapewnią łączność w każdych warunkach.
Czu wyścig na coraz cieńsze obudowy smartfonów ma sens? Z punktu widzenia użytkowników jest to nieco wątpliwe, ale widać, że producenci mają nowe pole do popisów, gdzie mogą się przechwalać swoimi technicznymi osiągnięciami. Więcej w tym marketingu i promocji marki niż faktycznych korzyści. Gdyby jednak Tecno udało się zmieścić w płaskiej obudowie solidne komponenty, to taki telefon na pewno znalazłby swoich zadowolonych nabywców.