Twój smartfon ma datę ważności. Sprawdź, czy właśnie ją przekroczyłeś

Nowe flagowce kosztują dziś fortunę. Nic dziwnego, że chcemy ich używać jak najdłużej. Często jednak ignorujemy sygnały, które mówią jasno: pora na zmiany.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Twój smartfon ma datę ważności. Sprawdź, czy właśnie ją przekroczyłeś

Pułapka "zadbanego" telefonu

Wielu z nas myśli, że jeśli ekran nie jest pęknięty, a obudowa lśni, to telefon jest jak nowy. To błąd. Smartfon starzeje się przede wszystkim od środka. Procesor z czasem przestaje nadążać za coraz cięższymi aplikacjami.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nawet jeśli dbasz o sprzęt, nie masz wpływu na rozwój technologii. Twój kilkuletni flagowiec może dziś pracować gorzej niż tani budżetowiec z salonu. To irytuje, ale prawdziwe problemy zaczynają się gdzie indziej.

Cykl życia według producenta

Kluczem do wszystkiego jest wsparcie systemowe. Apple stawia sprawę jasno. Po pięciu latach iPhone staje się "vintage", a po siedmiu "przestarzały". W 2025 roku na taką listę trafiło aż 17 urządzeń tej firmy. Co to oznacza dla Ciebie?

Brak aktualizacji to nie tylko brak nowych emoji. To przede wszystkim brak łatek bezpieczeństwa. Używanie starego telefonu do bankowości to proszenie się o kłopoty. Twoje dane i pieniądze stają się łatwym celem dla hakerów.

Unia Europejska zmienia zasady gry

Samsung i Google obiecują teraz nawet 7 lat wsparcia dla najdroższych modeli. To świetna wiadomość, choć wiele urządzeń nie może liczyć na więcej niż 2-3 lata wsparcia. Nieco optymizmu w tym zakresie dało prawo unijne. Nowe przepisy wymusiły na producentach oferowanie poprawek bezpieczeństwa przez minimum 5 lat od zakończenia sprzedaży modelu.

To duża zmiana dla użytkowników tańszych urządzeń. Skończyły się czasy, gdy budżetowy smartfon tracił wsparcie po dwóch latach. Pamiętaj jednak o aplikacjach. WhatsApp czy Uber regularnie odcinają starsze wersje systemów. Nawet jeśli telefon fizycznie działa, ulubiona aplikacja może się na nim po prostu nie uruchomić.

Bateria dyktuje warunki

Bateria ma określoną liczbę cykli ładowania. Zazwyczaj po dwóch latach jej sprawność spada poniżej 80%. Smartfon zaczyna wtedy nie tylko krócej trzymać, ale też zwalniać. System obniża wydajność, by uniknąć nagłego wyłączenia urządzenia.

Częste ładowanie i "zamyślenia" systemu to jasny komunikat. Zamiast czekać, aż bateria spuchnie lub całkiem padnie, lepiej sprzedać telefon wcześniej. Odzyskasz część gotówki na nowy model, zanim stary stanie się bezwartościowym przyciskiem do papieru.

A jak stary jest Twój aktualnie używany smartfon?