Apple przeskakuje generację. Ten chip ma zawstydzić Intela i AMD
Wygląda na to, że Gigant z Cupertino też chce zarabiać miliardy na AI. Nie chodzi jednak o centra danych, a domowych entuzjastów z grubymi portfelami.
Apple ma dokonać podobno największej zmiany w historii swoich procesorów dla laptopów oraz mini PC. Firma planuje wypuścić podstawowy układ M6, ale zrezygnować z odmian Pro, Max i Ultra. Ich miejsce zajmie następna generacja, czyli rodzina M7, projektowana przede wszystkim z myślą o lokalnej sztucznej inteligencji.
Dodatkowo to może być pierwsze CPU od Apple z fabryk Intela
Jak donosi agencja Bloomerg, Apple M6 zobaczymy jeszcze w tym roku w 14-calowym MacBooku Pro. Układ ma otrzymać przebudowane rdzenie CPU, wydajniejszy Neural Engine oraz zintegrowaną grafikę z 12 rdzeniami. To wzrost o 20% względem 10-rdzeniowego iGPU zastosowanego w M5. Przepustowość pamięci ma natomiast wzrosnąć ze 153 do około 200 GB/s.
Podstawowy wariant Apple M7 ma zadebiutować w pierwszej połowie 2027 roku i oferować około 240 GB/s przepustowości pamięci. Wersje M7 Pro i M7 Max spodziewane są pod koniec 2027 roku, natomiast M7 Ultra ma pojawić się w 2028 roku, prawdopodobnie wraz z nowym Mac Studio.
Najmocniejszy wariant M7 może obsługiwać nawet 1,5 TB pamięci zunifikowanej. Byłaby to wartość dwukrotnie wyższa od 768 GB, które Apple testuje obecnie w układzie M5 Ultra. Wprowadzenie konfiguracji z tak ogromną ilością pamięci nie jest jednak jeszcze przesądzone. Wszystko będzie zależeć od jej dostępności oraz cen w 2028 roku.
Dodatkowo M7 może być również pierwszym procesorem Apple Silicon produkowanym częściowo przez Intela. Analityk Ming-Chi Kuo informował wcześniej, że Apple może rozpocząć wytwarzanie podstawowych układów z serii M w technologii Intel 18A-P w drugiej połowie 2027 roku.