ASUS i Qualcomm pozamiatali. Nawet 28 godzin pracy na jednym ładowaniu
Masa poniżej 1 kilograma, wytrzymałą obudowa, matryca OLED i duży gładzik. Czego można chcieć więcej od sprzętu do codziennego użytku?
Podczas trwających właśnie w amerykańskim Las Vegas targów CES 2026 firma ASUS przygotowała zatrzęsienie nowości. Informowaliśmy Was już o gotowym zestawie komputerowym z przyszłości, a także o szalenie wydajnych laptopach dla graczy. Teraz zaś przyszła pora na lżejsze konstrukcje, stworzone z myślą o pracy, surfowaniu po sieci oraz oglądaniu filmów i seriali bez martwienia się o ciągłe ładowanie.
ASUS dostał na wyłączność SoC w wersji z 192-bitową szyną danych
Zarówno ASUS Zenbook A14, jak i Zenbook A16 stawiają na najnowsze procesory Qualcomma. Jednak pierwszy z nich ograniczony jest do modelu Snapdragon X2 Elite, podczas gdy drugi dostał 18-rdzeniowy Snapdragon X2 Elite Extreme z taktowaniem do 5 GHz. Różnice występują też w pamięci RAM - maluch oferuje do 32 GB, większy brat zaś 48 GB LPDDR5.
ASUS Zenbook A14 wyposażono w 14-calową, podstawową matrycę OLED o rozdzielczości 1920 x 1200 px i częstotliwości odświeżania do 60 Hz. Zenbook A16 kusi lepszym panelem - to nadal OLED, ale dotykowy i oferujący 2880 x 1800 px oraz do 120 Hz. Akumulator w obu przypadkach jest ten sam (70 Wh), ale czas pracy już nie - kolejno do 28 i 21 godzin.
Zestaw złączy jest z grubsza identyczny - dwa USB 4.0 typu C, jedno USB 3.2 Gen 2 typu A, HDMI 2.1 oraz złącze słuchawkowe. Większy z laptopów doczekał się dodatkowo czytnika dla kart pamięci. Oba laptopy oferują aż sześć głośników. Łączność bezprzewodowa to Wi-FI 7 i Bluetooth 5.4.
Niestety, ponownie dokłada data premiery i sugerowane ceny w Polsce nie zostały zdradzone. Wiemy jednak, że dostępna będzie tylko jedna wersja kolorystyczna - Zabriskie Beige (Beżowy), a sama seria ma być przedstawicielem średniego segmentu.