Apple chce zagłodzić konkurencję. Kupuje wszystko po wyższych cenach

Producenci laptopów, smartfonów i tabletów odbiją się niedługo od ściany. Zabraknie im po prostu pamięci do produkcji nowych sprzętów.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Apple chce zagłodzić konkurencję. Kupuje wszystko po wyższych cenach

Apple sięga podobno po agresywną strategię w walce o udziały w rynku elektroniki użytkowej. Gigant z Cupertino wykupuje kości DRAM po bardzo wysokich cenach, nawet kosztem własnej rentowności. Celem jest nie tyle zabezpieczenie dostaw dla własnych urządzeń, ale też utrudnienie życia konkurencji, która w czasie napiętej sytuacji podażowej może zostać z dużo mniejszym dostępem do kluczowych komponentów.

Dalsza część tekstu pod wideo

MediaTek i Qualcomm ograniczyli już produkcję tańszych SoC

Temat nie pojawił się znikąd. Analityk Ming-Chi Kuo już wcześniej sugerował, że Apple może wykorzystać zamieszanie na rynku pamięci. Według tej tezy producent iPhone'ów i MacBooków jest w stanie przyjąć na siebie wyższe koszty zakupu pamięci i czasowo pogodzić się z niższą marżą, by utrzymać atrakcyjne ceny urządzeń i jednocześnie osłabić rywali, którzy nie dysponują równie potężnym zapleczem finansowym i relacjami z dostawcami.

Zdaje się to potwierdzać premiera MacBooka Neo wycenionego na 599 dolarów. Taka cena stawia Apple bardzo blisko segmentu laptopów budżetowych, który według szacunków ma odpowiadać za rynek wart około 30 miliardów dolarów rocznie. Mowa przy tym o nawet 50 milionach sprzedawanych urządzeń w skali roku, więc stawka jest ogromna.

Najmocniejsze oskarżenia pochodzą z Korei Południowej, czyli siedziby największych producentów - Samsunga oraz SK hynix. Tamtejsze źródło twierdzi, że Apple wykupuje praktycznie cały dostępny DRAM. Jeśli te informacje są prawdziwe, skutki dla konkurentów mogą być opłakane.

Są też sygnały, że napięcia w łańcuchu dostaw już odbijają się na branży. Firmy MediaTek i Qualcomm ograniczyły produkcję układów stosowanych w tańszych i średniopółkowych smartfonach. Skala cięć ma sięgać od 20 do 30 tysięcy wafli, co przekłada się na około 15 do 20 milionów chipów. Równocześnie Samsung podniósł już ceny wybranych urządzeń.