W Action za zaledwie 25,95 zł. Przestań się certolić, to sprzęt 2 w 1
Nie rób z siebie błazna i zrób to dobrze. Czy ci się podoba, czy nie, czasem nadchodzi ten czas, że trzeba się pokazać. Z tremą uporać musisz się sam, a resztę załatwi ci to maleństwo z Action za 25,95 zł. Można używać we dwoje.
Możesz się bronić, ale i tak cię dopadnie
Młodzi wiedzą intuicyjnie co i jak, no i im wystarczy tylko cynk, że kurka zestaw 2 w 1 jest za niespełna 26 zł w Action. Starsi mają gorzej. Tradycyjne polskie wychowanie zakłada skromność i pokorę, a nie jakieś parcie na szkło i machanie rękami.
W końcu jednak nadejdzie czas na każdego i będziesz musiał "powiedzieć coś do kamery". W ostatnim czasie ludzie nawet nie potrafią z godnością odejść z pracy, tylko jakieś filmy wrzucają na Facebooka i inne platformy. Czy nam się to podoba, czy nie, wideo, a w szczególności to pionowe, z krytykowanego niegdyś powszechnie głupawego trendu stało się niespodziewanie jednym z podstawowych standardów komunikacji. No i nie znasz dnia,ani godziny albo cytując Latający Cyrk Monty Pythona — Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!
Lekcja numer 1: 90% jakości filmu to dźwięk
Przygotuj się dobrze, ale zacznij od dźwięku. Możesz nagrywać wideo ziemniakiem, 10-letnim smartfonem po babci, a złośliwi mówią, że nawet telefonem z Androidem. Jeśli skopiesz dźwięk, skopałeś cały film. Jeśli jesteś zrozumiały i dobrze słyszalny, nawet bardzo nieudany kadr nie zepsuje skuteczności przekazu. Nie bez powodu wszystkie influencerki pomykają przed kamerą z jakimiś takimi małymi kosteczkami — to mikrofony krawatowe, odcinające szum otoczenia i wzmacniające głos lektora.
Mogą być używane zgodnie z nazwą, przypięte do krawatu czy bluzki, ale można je też trzymać w dłoni, gdzie jako dodatkowy, dynamiczny element kadru pozwalają lepiej utrzymać uwagę widza. Najważniejsze jest jednak to, że nawet w dużym szumie i na wietrze dostarczają doskonale zrozumiały głos.
Do tej pory tego typu mikrofony oznaczały wydatek liczony nie w setkach, lecz nawet tysiącach złotych. Szczególnie w przypadku zestawów 2 urządzeń. Teraz stały się tak ekstremalnie popularne, że ich ekonomiczne wersje można wyrwać w Action za zaledwie 25,95 zł.
Dokładnie tak, aż tak mało kosztuje zestaw z transmiterem USB-C i dwoma mikrofonami. Transmiter wpinamy w złącze ładowania telefonu i włączamy jeden lub oba dołączone mikrofony. Gotowe. Od teraz dźwięk będzie rejestrowany przez bezprzewodowe mikrofony, a nie mikrofon w telefonie. Możesz tym samym stać nawet kilkanaście metrów od telefonu i być doskonale słyszalnym.
I powiem krótko, jeśli nie masz studia z idealną akustyką, a nagrywanie późniejszych voice overów nie wchodzi w grę, taki zestaw mikrofonów po prostu trzeba mieć. Nie da się bez tego obecnie przetrwać — taki mamy klimat, takie mamy czasy i takie potrzeby galopującego rynku. I serio zacznij od tych z Action, wystarczą do większości zastosowań. Gdy jednak okaże się, że to za mało, podrzucam linki do kultowego Hollylanda, DJI i Rode — wszystkie widać nieustannie na social mediach.