Porównał prędkość systemów Windows. 11 na szarym końcu, a zwycięzca Cię zaskoczy

Który z Windowsów jest najszybszy? YouTuber postanowił to sprawdzić.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
13
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Porównał prędkość systemów Windows. 11 na szarym końcu, a zwycięzca Cię zaskoczy

Porównał więc ze sobą 6 systemów operacyjnych: Windows XP, Windows Vista, Windows 7, Windows 8.1, Windows 10 i Windows 11 i uruchomił je na identycznych platformach testowych, czyli na sześciu laptopach Lenovo ThinkPad X220. Mowa tu więc o laptopie, który działa pod kontrolą układu Core i5-2520M i 8 GB RAM, natomiast na dane przeznaczono HDD 256 GB. I tak, druga generacja Intela i 8 GB RAM (z czego XP nie mógłby normalnie skorzystać) nie brzmi jak coś, na czym Windows 11, czy nawet Windows 10 mogą rozwinąć skrzydła. HDD też tu nie pomaga. Warto więc traktować ten test raczej w formie rozrywki, a nie dowodu wyższości Windowsa XP.

Dalsza część tekstu pod wideo

Porównanie szybkości systemów Windows

Jeśli chodzi o szybkość uruchamiania się komputera, to mamy spore zaskoczenie: otóż wygrał Windows 8.1. Właściwie dla mnie był to ostatni Windows, z którego działania byłem zadowolony. Test ten pokazuje, że miałem co do niego rację. Kolejny test polegał na sprawdzeniu, ile miejsca zajmuje system ze wszystkimi sterownikami. Jak nietrudno zgadnąć, wygrał Windows XP, który zajmował jedynie 18,9 GB. Zaskakujące jest jednak drugie miejsce, które zajął Windows 8.1. Jego waga to 27,9 GB. Najgorzej wypadł tu Windows 7, który jako jedyny przekroczył 40 GB i to nie tylko o włos. Zresztą spójrzcie sami:

Porównał prędkość systemów Windows. 11 na szarym końcu, a zwycięzca Cię zaskoczy

RAM

Kolejnym testem było zarządzanie pamięcią operacyjną. Windows XP zużywał jej 0,8 GB w stanie bezczynności. I chociaż brzmi to świetnie, to pamiętajmy, że w początkach świetności tego systemu 128 MB RAM nie było niczym dziwnym, a 512 MB RAM uchodziło przez długi czas za sporą wartość. Natomiast pod koniec jego życia z powodu ograniczeń 32-bitowego systemu mało kto decydował się na więcej, niż 3 GB (limitem było 3,5 GB). W związku z tym te 0,8 GB wcale nie wygląda tak dobrze. 

Drugie miejsce znów zajmuje Windows 8.1, który zużywał 1,3 GB RAM. Następnie mamy Windows 7, ze zużyciem 1,4 GB RAM i Vista z 1,5 GB RAM. Jeśli chodzi o Windowsa 10, to mamy już 2,3 GB RAM i 3,3 GB RAM dla Windowsa 11. To pokazuje, że laptopy z 4 GB RAM i Windowsem 10/11 to bardzo zły pomysł.

Co jednak z pracą na takim sprzęcie? Przy pomocy przeglądarki Chromium TrigrZolt był w stanie uruchomić aż 252 karty na Windowsie 8.1 przed przekroczeniem 5 GB RAM. Windows 7 pozwolił na uruchomienie 235 kart, a Vista 184. Windows 10 również nie wypadł tu tragicznie i uciągnął 150 kart. Tragicznie za to poradził sobie Windows XP, który uciągnął jedyne 50 kart. Tu jednak nie pamięci operacyjnej zabrakło, a wyskoczył inny problem. Najgorzej zaś wypadł Windows 11 z 49 kartami.

Bateria

Jeśli chodzi o zarządzanie energią i czas pracy, to zwycięzcą jest Windows XP. Bądźmy jednak szczerzy: komputer nawet nie musiał się męczyć z nim na pokładzie. Zaskakuje natomiast drugie miejsce, które należy do Windowsa 10. Podium zamyka zaś Windows 8.1. Jeśli chodzi o pozostałe systemy, to mamy Vistę, Windows 7 i Windows 11 na szarym końcu, chociaż tak naprawdę różnice między nimi można liczyć w sekundach, a dla Windowsa 8.1 i 10 to była kwestia kilku minut przewagi.

Praca

TrigrZolt postanowił także sprawdzić, jak poradzą sobie one w pracy. A przez pracę rozumiemy rzecz jasna montaż filmów, w końcu to YouTuber. Tu pazur pokazał Windows 10, wygrywając z resztą systemów. Tuż za nim mamy Windowsa 8.1 i Windowsa 7. Następnie wskoczył 11. Windows XP i Windows Vista wyrzuciły po drodze błąd i nie dotarły nawet do mety. 

Wnioski

Okazuje się, że Windows 11 to najgorszy możliwy system... jaki możecie zainstalować na komputerze z procesorem i5 drugiej generacji intela na dysku HDD. Zaskakujące jest jednak to, jak dobrze poradził sobie Windows 10. Natomiast liderem całościowym nie okazał się faworyt, za którego zapewne wielu uznało Windows 7, a Windows 8.1. To najlepszy dowód na to, że wcale to nie był taki zły system, jak go wielu maluje.