Samsung zepsuł Galaxy. Poważne problemy z baterią w Galaxy S24 i S25

Czarne seria trwa! Po nagłośnieniu problemów z czasem pracy w smartfonach Google Pixel okazało się, że na to samo narzekają użytkownicy Galaxy S24 i S25. Przyczyny są jednak inne niż w Pixelach.  

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Samsung zepsuł Galaxy. Poważne problemy z baterią w Galaxy S24 i S25

Użytkownicy flagowych smartfonów Samsunga mają powody do niepokoju. Po instalacji najnowszych poprawek bezpieczeństwa modele z serii Galaxy S24 oraz S25 narażone są na szybki drenaż akumulatora i zauważalne przegrzewanie się podzespołów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Kwietniowa aktualizacja bezpieczeństwa trafiła do posiadaczy Galaxy S25 na początku miesiąca, a w połowie kwietnia udostępniono ją dla starszej serii S24. Od tego momentu oficjalne forum społeczności Samsunga zaczęło zapełniać się skargami zdesperowanych fanów marki. Skala problemu jest poważna – niektórzy posiadacze Galaxy S24 twierdzą, że ich telefony rozładowują się w niespełna trzy godziny, a ponowne naładowanie do pełna trwa aż pięć godzin. W przypadku Galaxy S25 pojawiają się głosy o baterii spadającej do zera w zaledwie dwie godziny.

Wielu poszkodowanych sprawdziło systemowe statystyki zużycia energii i szybko wytypowało głównego winowajcę. Wszystko wskazuje na to, że za problemy odpowiada usługa Knox Matrix. Zrzuty ekranu udostępniane przez użytkowników wyraźnie pokazują, że proces ten nieustannie działa w tle, drastycznie obciążając układ SoC i zużywając nieproporcjonalnie dużą część zapasów energii.

Samsung zepsuł Galaxy. Poważne problemy z baterią w Galaxy S24 i S25

Czym właściwie jest sprawiający problemy Knox Matrix? To element infrastruktury bezpieczeństwa Samsunga, który chroni cały ekosystem połączonych urządzeń Galaxy. Rozwiązanie to aktywnie skanuje sprzęt pod kątem zagrożeń, a w przypadku wykrycia poważnego ryzyka potrafi automatycznie odizolować urządzenie (np. wylogowując je z Konta Samsung), aby zapobiec rozprzestrzenianiu się ataków. Ponieważ usługa jest głęboko zintegrowana z systemem operacyjnym, użytkownicy nie mogą jej po prostu wyłączyć ani odinstalować.

Producent nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia dotyczącego tego błędu. Moderatorzy na forach społecznościowych proszą poszkodowanych o wizyty w autoryzowanych serwisach. Ma to pomóc w zebraniu niezbędnych danych diagnostycznych i jak najszybszym opracowaniu łatki naprawczej.