Android zyska "czarną skrzynkę". To odpowiedź Google na iPhone’a
Google planuje nową funkcję, która ma znacząco podnieść bezpieczeństwo smartfonów z Androidem. System zacznie rejestrować szczegółową aktywność urządzenia, aby pomóc użytkownikowi w razie ataku hakerskiego.
Bezpieczeństwo to podstawa
Od lat trwa spór o to, który system jest bezpieczniejszy. Wielu użytkowników wciąż uważa, że to Apple lepiej chroni swoje urządzenia. Google chce to zmienić za pomocą funkcji Intrusion Logging. Ma ona pełnić rolę swoistej czarnej skrzynki dla Twojego smartfonu.
Jak działa nowa ochrona?
Funkcja Intrusion Logging (rejestrowanie włamań) nie będzie blokować ataków w czasie rzeczywistym. Jej zadaniem będzie precyzyjne zapisywanie zdarzeń na urządzeniu. Dzięki temu po ewentualnym włamaniu będzie można sprawdzić, co dokładnie się stało. Jest to zatem narzędzie do analizy, a nie zwykły antywirus.
System zbierze informacje o instalacjach aplikacji i połączeniach sieciowych. Zapisze też godziny odblokowania ekranu oraz historię przeglądania w ograniczonym zakresie. Wszystkie te dane będą szyfrowane metodą end-to-end. Oznacza to, że nikt poza właścicielem nie odczyta ich zawartości.
Prywatność pod kontrolą
Dane będą trafiać do chmury w ramach usług Google Play. Gigant zapewnia jednak, że prywatność jest priorytetem. Logi będą automatycznie kasowane po 12 miesiącach. Użytkownik otrzyma też możliwość ręcznego pobrania swoich danych na dysk.
Funkcja pojawi się w menu Zaawansowanej Ochrony. Podczas pierwszego uruchomienia telefonu system zapyta, czy chcemy ją włączyć. Nie będzie to więc rozwiązanie narzucone z góry. Każdy sam zdecyduje, czy potrzebuje tak szczegółowego nadzoru.
Kiedy premiera w Androidzie?
Nowa funkcja jest obecnie wciąż w fazie testów. Pierwotnie miała zadebiutować wraz z premierą Androida 16. Najnowsze przecieki wskazują jednak na pewne opóźnienie. Bardzo możliwe, że Intrusion Logging zobaczymy dopiero w aktualizacji Android 16 QPR3.
Google wyraźnie stawia na rozliczalność i przejrzystość. Jeśli ktoś niepowołany uzyska dostęp do Twojego telefonu, zostawi po sobie wyraźny ślad. Może to być kluczowy argument dla osób, które boją się o swoje dane bankowe czy prywatne zdjęcia.