Blokada konta to spory problem. Ale w ten sposób jej nie odwrócisz

Chyba nie ma osoby, która by nie znała platformy OLX. To jedna z najpopularniejszych stron sprzedażowych, służąca do sprzedaży oraz zakupu przedmiotów. Niestety, to także narzędzie, którym oszuści posługują się w celu wyłudzenia od nas pieniędzy. I robią to na rozmaite sposoby.

Anna Kopeć (AnnaKo)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Blokada konta to spory problem. Ale w ten sposób jej nie odwrócisz

Teraz to mail wysłany w imieniu OLX

Maile od oszustów podszywających się pod platformę OLX wydają się nie mieć końca. Ten o zablokowanym koncie stał się już wręcz klasykiem oszustwa. A jednak, w dalszym ciągu, są osoby, które nabierają się na tego typu proceder. Warto zatem przybliżyć schemat działania oszustów, który naprawdę jest bardzo prosty. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Zaktualizowanie profilu i przywrócenie dostępu

Na naszą skrzynkę odbiorczą przychodzi wiadomość, która na pierwszy rzut oka wygląda jakby pochodziła od OLX. Niczego tam nie brakuje, jest ładna szata graficzna, logo serwisu i wszystkie niezbędne dane. Treść także wygląda profesjonalnie - napisana jest w sposób oficjalny. Wiadomość zawiera informację o tymczasowej blokadzie konta na OLX. Aby taką blokadę odwrócić, jesteśmy proszeni o zalogowanie na swoje konto i zaktualizowanie danych. Dziwnym trafem, w formularzu są wymagane także dane karty płatniczej. Gdzie takiej aktualizacji dokonać? Nie musimy się głowić. Na końcu maila znajduje się link do kliknięcia - "zaktualizowanie profilu i przywrócenie dostępu". 

Problemem jest to, że wiadomość taka wcale nie pochodzi od OLX, tylko od oszustów. Wpisując dane, podajemy im je jak na tacy.

Jak uniknąć wyłudzenia pieniędzy?

Jeśli zauważysz u siebie wiadomość o takiej treści, pamiętaj, aby złapać kilka oddechów - nie klikać pochopnie w żadne linki. Daj sobie chwilę. Upewnij się, że nadawcą maila jest faktycznie OLX, porównaj, czy adres mailowy jest powiązany z oficjalną domeną serwisu.

W przypadku, kiedy już znajdziesz się na stronie, do której prowadził link, upewnij się, czy adres odpowiada oryginalnej witrynie portalu. Nie wpisuj swoich danych, a już na pewno danych karty kredytowej.