Stranger Things zrobiło to dobrze. Nowe odcinki z szansą na sukces?

"Stranger Things" powrócił, a nowe odcinki uwielbianej przez fanów serii są już dostępne na Netflixie. Dawno też nie było tak dobrze przemyślanego spin-offu. Nowa odsłona nie tylko się wyróżnia swoim stylem, ale także przenosi kultowy serial science fiction w szczęśliwsze czasy. I o to w tym wszystkim chodzi.

Anna Kopeć (AnnaKo)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Stranger Things zrobiło to dobrze. Nowe odcinki z szansą na sukces?

Przez prawie dekadę "Stranger Things" był flagowym serialem Netflixa. Serial ten stał się też niezłą drabiną do sukcesu dla młodych gwiazd - takich, jak Millie Bobby Brown, Finna Wolfharda i Sadie Sink. Dlatego też, platforma doskonale wiedziała, że po jego zakończeniu może śmiało eksperymentować z nowymi formami. I choć serial w swojej oryginalnej wersji już nie powróci, to wciąż zostało trochę pytań, na które mogą odpowiedzieć spin-offy. Bracia Duffer mają sporo pomysłów, jak pociągnąć niektóre wątki. 

Dalsza część tekstu pod wideo

"Stranger Things: Opowieści z '85 animowany, nie znaczy gorszy

To 10 odcinków, pierwszego spin-offu jaki pojawił się na Netflixie 23 kwietnia 2026 roku. Jest animowany, co ułatwia odróżnienie go od oryginału. Jego zadaniem jest wzbogacenie historii, którą fani znają doskonale. Wprowadza nie tylko nowości (postać Nikki), ale przywraca także wiele postaci, które zapewniły sukces oryginalnej wersji.

Ważne jest jedno - przejście serialu z wersji aktorskiej na animowaną nie obniżyło jego wartości. Tu odegrały znaczącą rolę względy praktyczne - wiek aktorów, którzy przekroczyli już swoje role w tej konkretnej historii. I udało się - styl animacji, uczynił "Opowieści z '85" uroczą i wciągającą pozycją na liście Netflixa. 

Recenzje, szczególnie te zagraniczne (The Guardian, Screenrant), póki co, są dość entuzjastyczne. Na Rotten Tomatoes ma w tym momencie 67% pozytywnych opinii. Serial pokazuje szczęśliwy i prosty świat, pełen krótkofalówek, nastoletnich romansów i odrażających potworów. Oczywiście nie zabraknie też i kytycznych głosów, ale trzeba przyznać, że serial może faktycznie trafić do widzów, w dużej mierze dlatego, że uderza w nutę sentymentalizmu. I choć prowadzi właściwie donikąd, to jednak nic w tym złego. To miły czas, spędzony w towarzystwie tego, co znamy. Zatem jeśli zastanawiasz się, co warto obejrzeć w weekend, to właściwie - czemu nie?

Akcja serialu animowanego rozgrywa się pomiędzy wydarzeniami z 2. i 3. sezonu "Stranger Things". Wszystkie odcinki są do obejrzenia na Netfixie.