Tarantino nie mógł tego dać do filmu. Swoje dzieło dokończy w Fortnite

Jeden z klasyków Quentina Tarantino wraca w nowej odsłonie i z nowym rozdziałem. Nie w formie klasycznego filmu, ale będzie można go obejrzeć niczym film.

Jakub Krawczyński (KubaKraw)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Tarantino nie mógł tego dać do filmu. Swoje dzieło dokończy w Fortnite

Tarantino domyka rozdział w Fortnite

Kill Bill, bo o nim tu mowa, był filmem tak długim, że Tarantino musiał podzielić go na dwie części. Jednak nawet przy tak długim czasie trwania obydwu części klasyku z Umą Thurman, nie zmieścił w nim wszystkiego. Teraz będzie mógł okazję umieścić niezrealizowaną sekwencję w ramach gry Fortnite.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jak doszło do takiej kolaboracji? Przedstawiciele Epic Games skontaktowali się z reżyserem i chcieli uzyskać zgodę na wykorzystanie postaci. Jednak ku jego zaskoczeniu na tym się nie skończyło – ludzie z Epic zapytali Quentina, czy miałby pomysł na jakiś segment fabularny  trwający od 8 do 12 minut… I jak się okazało – miał. W pierwotnej wersji scenariusza Kill Billa był jeden rozdział z Yuki – siostrą-bliźniaczką Gogo Yubari, która chce złapać Pannę Młodą i pomścić śmierć siostry. "Ta sekwencja była zbyt szalona, zbyt brutalna i miała za dużo akcji". Została ostatecznie wycięta ze scenariusza w obawie o zrujnowanie skrupulatnie zbudowanego tempa filmu.

Co ciekawe, Fortnite nie pokazuje krwi ani przekleństw, więc "Yuki’s Revenge" ma nieco łagodniejszy ton. Zamiast czerwonej krwi, będzie niebieska, a zamiast śmierci, postaci rozpadną się w cyfrowe kosteczki. W tle pojawiają się postacie znane z gry, jak Peely czy Skull Trooper, które dodają humoru do brutalnej historii.

Jak obejrzeć "Yuki's Revenge"? Jego premiera ma miejsce 30 listopada 2025 r. o godzinie 20:00 czasu polskiego w grze Fortnite – będzie można wejść sobie do poczekalni pół godziny wcześniej. Następnie mini-rozdział Kill Billa pojawi się również w prawdziwych kinach, bo 5 grudnia 2025 r. zadebiutuje Kill Bill: The Whole Bloody Affair – czyli nowa wersja Kill Billa, która łączy obydwa rozdziały w jeden długi film. Znajdą się w nim nowe sceny, alternatywne ujęcia i zmiany w montażu, w tym też więcej brutalności.