Najlepszy serial fantasy Netflixa 2025 roku to nie "Wiedźmin"
Miał zaledwie jeden sezon, a pokonał netflixowego "Wiedźmina" i stał się najchętniej oglądanym serialem fantasy na platformie streamingowej w 2025 roku.
Nie "Wiedźmin", ale "Awatar"
Okazuje się, że to wcale nie "Wiedźmin" był najpopularniejszym serialem fantasy w 2025 roku, ale ten zaszczytny tytuł przypadł innej produkcji. Avatar: Legenda Aanga ( Polska wersja: Awatar: Ostatni władca wiatru), bo o nim mowa zdobył uznanie, dzięki zaledwie jednemu sezonowi. Ta aktorska adaptacja oddała poniekąd hołd animowanemu oryginałowi, jednocześnie oferując wizualnie oszałamiający serial, któremu na dobrą sprawę niczego nie brakuje. Ciekawe jest to, że do tej pory ukazał się zaledwie jeden sezon "Avatara", ale już został on przedłużony o drugi i trzeci, z czego oba zostały już nakręcone i zakończone.
Avatar: Legenda Aanga — o czym opowiada?
Serial przenosi nas do fikcyjnego świata, inspirowanego chińskimi sztukami walki oraz folklorem. Ludzie w nim są w stanie manipulować czterema żywiołami - wodą, powietrzem, ziemią i ogniem. A jedyną osobą, która jest w stanie manipulować wszystkim naraz, jest Awatar. Jego celem jest utrzymanie harmonii i pokoju między czterema narodami. Jednak Naród Ognia nie wytrzymuje i rozpoczyna wojnę przeciwko innym narodom i chce unicestwić Nomadów Powietrza. Ostatnim żyjącym Nomadem Powietrza jest Aang, który jest Awatarem.
Wcześniejszy serial animowany spotkał się z powszechnym uznaniem krytyków i doczekał się wielu spin-offów. Ten, o którym mowa, zadebiutował w lutym 2024 i zawojował Netflixa. Mimo mieszanych opinii na Rotten Tomatoes okazał się hitem oglądalności. Przyciągnął widzów aż na 2,56 miliarda minut w samych Stanach Zjednoczonych w ciągu pierwszych czterech dni transmisji. Mając już nakręcone dwa kolejne sezony, Netflix liczy na kontynuację tego sukcesu.