DAJ CYNK

Test telefonu Samsung S5830 Galaxy Ace

12.12.2011

Dodane przez: Damian Dziuk (DD7)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 58161

Samsung Galaxy Ace trafił na rynek w idealnym czasie - gdy niewiele było jeszcze modeli z mocnej średniej półki. I choć do specjalnie tanich nie należy, szybko podbił serca (i raczej portfele) użytkowników. Niemały wkład w świetne wyniki sprzedażowe "asa" mają operatorzy - w Polsce cała "wielka czwórka" ma go w swojej ofercie. Z założenia telefon miał być zubożałym bratem Galaxy S, pozbawionym kilku funkcji, ale dzięki temu z niszą ceną - jak to się wszystko udało?

Samsung Galaxy Ace trafił na rynek w idealnym czasie - gdy niewiele było jeszcze modeli z mocnej średniej półki. I choć do specjalnie tanich nie należy, szybko podbił serca (i raczej portfele) użytkowników. Niemały wkład w świetne wyniki sprzedażowe "asa" mają operatorzy - w Polsce cała "wielka czwórka" ma go w swojej ofercie. Z założenia telefon miał być zubożałym bratem Galaxy S, pozbawionym kilku funkcji, ale dzięki temu z niszą ceną - jak to się wszystko udało?

Zestaw

Miniaturowe pudełko, w którym sprzedaje się "asa", skrywa w sobie niewiele. Oprócz telefonu z baterią, znajdziemy tam tylko dodatkową klapkę, kabel USB i ładowarkę. O ile brak papierowej instrukcji i płyty CD z oprogramowaniem da się usprawiedliwić troską o środowisko, to brak słuchawek nie zachęca specjalnie do zakupu. Cięcie kosztów na tak podstawowym elemencie wyposażenia nie jest chyba dobrym rozwiązaniem, przynajmniej jeśli chodzi o klientów. Słowem: minimalizm pełną gębą.

Obudowa

Głównym konkurentem dla Samsunga Galaxy Ace jest HTC Wildfire S, choć telefony te podobne do siebie nie są - przynajmniej z wyglądu. "As" to standardowych rozmiarów smartfon, a model tajwańskiego producenta, z racji swojej wielkości, wygląda przy nim bardzo niepozornie, by nie rzec lekko zabawkowo. Wymiary Ace’a to: 112,4 x 59,9 x 11,5 mm przy 101,3 x 59,4 x 12,4 mm Wildfire S. Szerokość i grubość są mniej więcej takie same, lecz S5830 jest dłuższy od konkurenta o sporo ponad jeden centymetr. Jak to się przekłada na codzienne użytkowanie?

HTC Wildfire S upodobają sobie przede wszystkim kobiety oraz osoby o małych dłoniach - telefon jest malutki i zgrabniutki, dla niektórych nawet za bardzo. Z kolei Ace ma wymiary bardzo standardowe ale, co trzeba jasno powiedzieć, nieprzesadzone. Taka wielkość wydaje się być idealnym kompromisem pomiędzy ciągle rosnącą potrzebą posiadania (jeszcze) większego ekranu, a rozmiarem. Z racji zastosowania wyświetlacza o takiej samej przekątnej i proporcjach jak w iPhone’ach (3,5 cala), telefony od Apple’a niemal nie odbiegają wymiarami od "asa".

Przód telefonu prawie w całości zajmuje wyświetlacz LCD wyświetlający 16 milionów kolorów. Niepanoramiczna proporcja ekranu (3:2) w połączeniu z przekątną równą 3,5 cala daje całkiem dobry efekt - ekran jest stosunkowo długi, a przy tym nie za wąski, co często może nie odpowiadać nam w telefonach konkurencji. Wyświetlacz ma dokładnie takie same wymiary jak we wszystkich generacjach iPhone’ów. Mimo to pod względem jakości wyświetlanego obrazu może konkurować co najwyżej z modelem 3GS, głownie ze względu na rozdzielczość wynoszącą 320 na 480 pikseli. Daje to zagęszczenie pikseli 165ppi (względem o 180ppi w Wildfire S), co niestety widać. Piksele bez problemu można zauważyć gołym okiem, a czcionki z oczywistych względów nie są gładkie. Nie można jednak popadać w paranoję, bowiem wyświetlacz w "asie" jest w gruncie rzeczy niezły - kolory są dobrze nasycone, kontrast stoi na wystarczającym poziomie, a kąty widzenia nie są jakoś przesadnie słabe. Niemniej jednak, za tę cenę, można by było oczekiwać czegoś lepszego. Warto wspomnieć o dość istotnej wadzie Ace’a - braku czujnika jasności otoczenia. Widoczność wyświetlacza na zewnątrz jest góra przeciętna, więc normalnym odruchem wydaje się być ustawienie jasności na maksimum. W nocy jednak takie ustawienie może razić (i razi) oczy. Co prawda można ratować się widżetem oszczędzania energii z opcją przygaszenia/rozjaśnienia ekranu, ale nie jest to rozwiązanie kompleksowe.



Komentarze
Zaloguj się
5. ~gan
0

2014-01-28 11:00:25

BRAK AKTUALIZACJI

Odpowiedz

4. ~gro
0

2012-08-22 13:38:57

Korzystam z Ace prawie od roku. Solidny telefon za 600-700 zł. U mnie nie ma problemów z wifi. Może Telepolis trafił na felerny egzemplarz? Dla kogoś kto potrzebuje solidnego dotykowca do przeglądania internetu "w drodze", sporadycznego korzystania z gps i klasycznego telefonowania i smsowania za rozsądną cenę - zdecydowanie polecam! Oczywiście telefon jest zbyt wolny do gier, ale jako użytkownik 30+ raczej interesuje mnie dostęp do sieci niż gry (te pozwalają zająć dzieciom czas w podróży) Bez problemu można też z odpowiednim playerem wyświetlać filmy, bajki. Jedyne co mi doskwiera to bateria, ale jak ktoś napisał: jeśli twój laptop wytrzymałby 6h na baterii byłbyś szczęśliwy, a ten minikomputer spokojnie wytrzyma od rana do wieczora - pasuje? Przy moim u użytkowaniu (2h internet lub książka pdf w podróży, kilka telefonów dziennie, GPS przy bieganiu co drugi dzień, wszelkie synchronizacje i dostęp do sieci włączane tylko wrazie potrzeby - żadnego stale włączonego wifi, bluetooth, 3G) wytrzyma 1,5 dnia. Po przesiadce z klasycznego telefonu trzeba przywyknąć...

Odpowiedz

3. ~Magda
0

2012-07-20 14:27:20

Zastanawiałam się nad tym telefonem i chyba mimo problemów z wi-fi zdecyduję się go kupić, ponieważ operator zapewnia mi stały dostęp do internetu z sieci. Chciałam jednak zapytać o propozycje innych telefonów z tej kategorii cenowej (niestety na iphona 4 ani galaxy III mnie nie stać), które miałyby przynajmniej tak samo dobry aparat. Czy może mi ktoś polecić taki telefon?

Odpowiedz

2. ~franco baresi
0

2012-04-18 07:37:25

szkoda że ten test czytam dopiero dzisiaj, wcześniej nie było o nim na Telepolis żadnej wzmianki ? Chyba raczej tak, sadząc po ilości postów przy omawianiu jednego z najpopularniejszych smartfonów na Androidzie. Trochę jest to dla mnie dziwne. Test bardzo dobry, czyta się przyjemnie i widać fachowe podejście testującego oraz co najważniejsze zdrowy obiektywizm. Miałem w zeszłym roku Ace''a przez kilka miesięcy i potwierdzam problematyczne wi-fi w tym modelu. Z tym że u mnie smartfon Samsung nie chciał współpracować z niektórymi routerami wi-fi znajdującymi się na liście urządzeń obsługiwanych przez androida. Nie pomagała zmiana softu w telefonie ze starszego na nowszy, usunięcie brandingu Play itp. Ten telefon ma po prostu skopany moduł wlan i oprogramowanie które nim zarządza. Zmieniłem go na HTC Desire S ( oczywiście z niemałą dopłatą z mojej strony) i problemy z wi-fi to już przeszłość. Podobnie HTC Wildfire S, też działa z wszystkimi routerami. Nie wiem co jest grane z tym Samsungiem ale na Android forum na problemy z wi-fi uskarża się wielu jego nabywców. Dlatego mocno zastanowię się zanim zakupię coś z Androidem na pokładzie od koreańskiego "potentata". Jakoś innym producentom udaje się uniknąć takich rażących wpadek.

Odpowiedz

1. bruce
0

2012-04-07 12:52:54

Gratulacje dla redaktora. Na żadnej innej stronie nie było opisanego problemu z wieszaniem się telefonu na wifi. Nie chcę Wam za dużo kadzić, ale Telepolis to jedyny portal, gdzie testy są robione porządnie. :) Tak więc z niecierpliwością czekam na testy Omni W, SGS+ i Defy+. :)

Odpowiedz