DAJ CYNK

Test Logitech MX Ergo: Trackball, czyli alternatywne podejście do myszki

Dodane przez: Xyrcon

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 18330

Logitech MX Ergo

Pamiętasz myszki z kulką? Logitech MX Ergo to taka myszka kulkowa, ale z nowoczesnym optycznym sensorem i postawiona do góry nogami. Pod wieloma względami bije klasyczne myszki na głowę.

Dawno, dawno temu myszki nie miały sensorów optycznych, odczytujących ruchy powierzchni pod nimi. Były tam gumowane kulki. Gdy kilka toczyła się po stole, poruszała innymi elementami, a ich ruchy były tłumaczone na sygnał dla komputera. Na tej podstawie przemieszczany był kursor na ekranie. MX Ergo działa bardzo podobnie. Zamiast poruszać myszką po stole, trzymasz urządzenie w jednym miejscu i kręcisz samą kulką, a ruch odczytuje sensor optyczny.

Pomysł jest bardzo stary i wciąż cieszy się zainteresowaniem w pewnych grupach użytkowników komputerów. Z trackballi korzystają między innymi projektanci i osoby, które mają niewiele miejsca na biurku. Trackball nie wymaga ruszania ręką i może stanowić odpoczynek dla zmęczonych pracą nadgarstków.

Poznajcie trackball Logitech MX Ergo

Logitech MX Ergo to doskonały przykład trackballa dla praworęcznych. Logitech połączył tu wieloletnie doświadczenie w projektowaniu peryferiów z solidnym badaniem ergonomii. Efekt jest oszałamiająco wręcz wygodny i na tyle precyzyjny, bym nie chciała wracać do żadnej myszki w codziennej pracy. Przyciski i rolka są umieszczone jak w klasycznej myszce, ale kursor przesuwa się kciukiem.

Logitech MX Ergo można ustawić w dwóch pozycjach, zależnie od preferencji i pozycji pracy. To możliwe dzięki ciężkiej, stalowej podstawce, którą trzymają magnesy. Jak zwykle w produktach marki Logitech, wszystko zostało doskonale wyważone – podstawka trackballa jest na tyle ciężka, że nie da się go przesunąć przypadkiem, ale na tyle lekka, by dało się go łatwo przestawić w razie potrzeby.

Logitech MX Ergo

Logitech MX Ergo

Logitech MX Ergo działa bezprzewodowo, ale można połączyć go dwojako – przez Bluetooth (parowanie z dwoma urządzeniami) i dongiel radiowy Logitech Unifying (w zestawie). Nuemr połączonego aktualnie urządzenia wskazują podświetlane cyfry tuż pod rolką. Ruchy kulki odczytuje sensor optyczny Mickey, pracujący w zakresie od 512 do 2048 DPI.

Trackball ma rolkę z przewijaniem skokowym, trzecim przyciskiem i możliwością przewijania poziomego przez przechylenie krążka. Obok lewego przycisku znajdują się dwa przyciski programowalne, a przy kulce przycisk włączający tryb precyzji i biały LED, informujący o zmianie. Nie jest to wydumana konstrukcja, ale w praktyce sprawdza się wyśmienicie.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: wł.

Źródło tekstu: wł.

Przewiń w dół do następnego wpisu