DAJ CYNK

Szybki test Oppo A5: Lepiej go oglądać niż używać

Dodane przez: Anna Rymsza (Xyrcon)

Kategoria: Testy sprzętu

Interakcje: 10717

Oppo A5

Oppo budzi we mnie jednoznaczne skojarzenia – są śliczne i drogie. Model Oppo A5 temu przeczy, bo choć wciąż jest śliczny, kosztuje tylko 799 zł. Tylko czy warto je wydać?

Wiele osób uważa, że tak. Oppo A5 sprzedaje się według Oppo bardzo dobrze. To nie ma być smartfon zadowalający wymagających użytkowników. To sprzęt dla wszystkich, którzy chcą mieć sprzęt z dużym ekranem, w ładnej obudowie, ale mają skromny budżet.

Pierwsze wrażenia i jakość wykonania

Pierwsze wrażenie po wyjęciu Oppo A5 z pudełka łatwo było przewidzieć. Projektanci Oppo zadbali tu o najmniejsze szczegóły. Obudowa została wykonana z tworzywa sztucznego o trudnym do określenia kolorze (czarny z zielonkawym refleksem, dostępny jest też biały), które perfekcyjnie imituje szkło z wyższych modeli. Na tylnej części obudowy znajduje się czytniki linii papilarnych i moduł aparatu, który niemal nie wystaje – zaliczam to na plus. Świetnie wykończone są też boki smartfonu, a na włączniku znalazła się charakterystyczna zielona kreseczka. Od tyłu Oppo A5 wygląda bardzo dobrze.

Obudowa nie wydaje się trwała, ale w zestawie znajduje się też grube etui silikonowe. Naprawdę grube. Miejscami ma powyżej milimetra. To zaleta, jeśli chcesz kłaść smartfon ekranem do dołu – etui świetnie ochroni tę powierzchnię. Niestety utrudnia też operowanie palcami przy krawędziach ekranu.

Oppo A5 etui

Z przodu Oppo A5 prezentuje się nieco gorzej. Mamy to ekran IPS LCD o przekątnej 6,5 cala i rozdzielczości tylko 720 na 1600 px. Konkurencja w podobnej cenie potrafi zaoferować więcej. Ponadto pod ekranem znajduje się czarna „bródka”, która moim zdaniem szpeci urządzenie. Przednia kamerka znajduje się w „kropelce” na górze ekranu.

Oppo A5 z ekranem 6,5 cala

Inne elementy Oppo A5, na które warto zwrócić uwagę to duży akumulator (5000 mAh) i głośniki stereo. Mam jednak wątpliwości, czy są tu potrzebne. Smartfon został teoretycznie wyposażony w system Dolby Audio, ale, prawdę mówiąc, w ogóle tego nie czuję. Głośniki wydają brzękliwy, sztuczny dźwięk, brakuje im basu i mam wrażenie, że nawet bardziej złożone dzwonki to dla Oppo A5 nie lada wyzwanie. Jakość dźwięku przekazywana na słuchawki również nie jest wysokich lotów. Znów brakuje basu, a wbudowany equalizer wcale nie poprawia sytuacji. Na pewno nie jest to smartfon dla melomana, choć przynajmniej producent dorzucił słuchawki do zestawu.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: wł.

Źródło tekstu: wł.

Przewiń w dół do następnego wpisu