DAJ CYNK

Nadgarstki Ci za to podziękują! | szybki test Logitech Ergo M575

Anna Rymsza (Xyrcon)

Testy sprzętu

Logitech Ergo M575
Masz mało miejsca na biurku albo problemy z nadgarstkiem? Trackball to odpowiedź! To urządzenie zastępuje myszkę. Tylko że zamiast jeździć nim po stole, sterujemy kursorem z użyciem kulki pod kciukiem prawej ręki. Ręka spoczywa w jednym miejscu w optymalnej pozycji i tylko palce pracują.

Podsumowanie | Ocena końcowa: 9,5/10

Trackball to postawiona do góry nogami myszka kulkowa – sensor optyczny rozpoznaje ruchy kulki, którą poruszam kciukiem (stąd polska nazwa: manipulator kulkowy). To rozwiązanie bardzo cenione przez fanów ergonomicznych stanowisk pracy, wielu grafików i artystów. Ba – w nowym „Matrixie” Neo pracował między innymi z myszką Logitech MX Vertical, a obok znajdował się trackball z czerwoną kulką. To rozwiązanie wymaga przyzwyczajenia się, ale korzyści są niesamowite. Ręka odpoczywa jak nigdy dotąd, nawet jeśli obdarowana osoba będzie cały dzień pracować przy retuszu zdjęć czy montażu filmu. To też wybawienie dla osób, które mają niewielkie biurko.

Logitech Ergo M575 to trackball bezprzewodowy, który łączy doskonałą jakość z niewygórowaną ceną. Warto porównać go z moim ulubionym Logitech MX Ergo, od którego jest znacznie tańszy. Jeśli dopiero chcesz wejść w świat trackballi i masz niewygórowane oczekiwania, Logitech Ergo M575 będzie doskonałym punktem wyjścia.

Logitech Ergo M575 i Logitech MX Ergo

różne urządzenia logitech

Logitech Ergo M575 jest zasilany baterią AA, która wystarczy nawet na dwa lata pracy. Serio! Z komputerem może połączyć się przez Bluetooth albo odbiornik radiowy Logitech Unifying, a wersja biznesowa współpracuje z Logitech Bolt. Warto tego pilnować przy zakupie, by trackball i klawiatura korzystały z tego samego odbiornika. Z doświadczenia wiem, że dobranie zestawu korzystającego z tego samego protokołu bardzo ułatwia życie. Ponadto warto wiedzieć, że obok miejsca na baterię znajduje się też kieszonka na odbiornik USB. W przeciwieństwie do MX Ergo ten prostszy trackball nie ma możliwości parowania się z dwoma urządzeniami.

Zalety:

  • niewysoka cena (od 180 zł);
  • świetna jakość wykonania;
  • doskonała pozycja nadgarstka i palców;
  • dobra stabilność mimo niskiej wagi;
  • możliwość konfiguracji w Logi Options;
  • absurdalnie długi czas pracy na baterii;
  • połączenie Bluetooth lub z odbiornikiem radiowym USB.

Wady:

  • brak przechylania kółka na boki (tilt).

Logitech Ergo M575 w dłoni

Logitech Ergo M575 – szczegóły konstrukcji

Trackball jest perfekcyjnie wyprofilowany do dłoni i wykonany z bardzo przyjemnego tworzywa sztucznego, częściowo z recyklingu (21% w białym, 50% w grafitowym). Czyszczenie to żaden problem – powierzchnię urządzenia można przetrzeć standardowymi środkami do mycia sprzętu komputerowego, a kulkę wyjąć. Warto to robić raz na kilka tygodni, bo w dołku na kulkę zawsze zbiera się nieco brudu. Co ważne, tworzywo nie powoduje, że ręka poci się bardziej niż zwykle. Co ważne, testuję wersję białą już od kilku miesięcy i nie zauważyłam, by tworzywo żółkło. Przez pierwsze dni używania słyszałam też szuranie kulki, ale ten odgłos gdzieś zaginął. Obecnie praca jest cicha i bezproblemowa.

Trackball ma wymiary 134 × 100 × 48 mm i waży 145 gramów. W przeciwieństwie do MX Ergo nie ma tu możliwości zmiany pozycji, a i konstrukcja jest znacznie lżejsza i prostsza. Obawiałam się, że przez niską masę trackball nie będzie stabilny, ale dzięki miękkim nóżkom trzyma się biurka jak przyklejony. Nie muszę chyba dodawać, że pozycja dłoni została opracowana z dokładnością co do stopnia?

Logitech Ergo M575

Są tu dwa podstawowe przyciski, rolka z trzecim (bez tilta, który ma MX Ergo) oraz dwa dodatkowe przyciski pod palcem wskazującym. Ich działanie i funkcje można oczywiście dopasować do własnych potrzeb w Logi Options. Domyślnie to „wstecz” i „dalej”, ale przy pracy z tekstem używam ich jako „kopiuj” i „wklej”. Ponadto można skonfigurować gesty i ustawienia dla każdego programu osobno. Dla popularnych programów Logitech przygotował nawet własne szablony. Mamy tu ogrom możliwości, mimo że przycisków jest… tylko 5.

Ruchy kulki monitoruje sensor optyczny o nominalnej rozdzielczości 400 DPI i maksymalnej 2000 DPI. W oprogramowaniu można ustawić także prędkość przesuwania się kursora w ogromnym zakresie. Myślę, że zadowoleni będą zarówno użytkownicy oczekujący niesamowitej precyzji, jak i buszujący w sieci na dużych ekranach. Grać też się da, choć mniej dynamicznie, niż z myszką. No cóż… do Cywilizacji jest jak znalazł, a do reszty i tak podłączam kontroler :-).

Logitech Ergo M575 biały

Podsumowując… brakuje mi przechylania rolki, które mam w MX Ergo, ale poza tym Logitech Ergo M575 całkowicie mnie zadowala. Dłuższe korzystanie z niego rozwiało wszelkie moje wątpliwości, a cena w okolicy 180 zł jest więcej niż odpowiednia. Może i trackball wygląda dziwnie, ale wierz mi – Twoje nadgarstki Ci podziękują za ten zakup. Naprawdę warto spróbować korzystać na co dzień z trackballa, a ten jest porządny, niezawodny i niesamowicie wygodny.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: wł.

Źródło tekstu: wł.

Przewiń w dół do następnego wpisu