Korzystacie z Glovo? Biznes czekają poważne zmiany
Uber Technologies jest zainteresowane przejęciem firmy ze swojej branży – Delivery Hero. W ten sposób korporacja mogłaby rozszerzyć wpływy na rynku kurierskim. Ewentualna transakcja będzie dotyczyć także Polski.
Delivery Hero to niemiecki podmiot notowany na giełdzie we Frankfurcie. Jego kapitalizacja wynosi obecnie około 12 mld euro, więc zdecydowanie nie ma mowy o niewielkim graczu bez znaczenia. W Polsce firma jest kojarzona za sprawa należącego do niej brandu Glovo. Ten ostatni powstał przeszło dekadę temu w Hiszpanii, ale na początku bieżącego dziesięciolecia doszło do przejęcia i reorganizacji biznesu.
Uber zainteresowany Delivery Hero
Z rynkowych doniesień wynika, że rozmowy między Delivery Hero a Uberem są zaawansowane. Pogłoski na ten temat pojawiły się już kilka miesięcy temu, złożono wówczas nawet konkretną propozycję, ale udziałowcy niemieckiej firmy ją odrzucili – została uznana za niezbyt atrakcyjną.
Sam pomysł jednak nie upadł, a świeże pogłoski sprawiły, że kurs akcji Delivery Hero wczoraj poszedł mocno do góry. Silne wzrosty notowań są obserwowane od marca br. O ile jedną akcję można było wówczas kupić poniżej 16 euro, o tyle teraz kosztuje ona niemal 40 euro. Jednocześnie warto jednak dodać, że pięć lat temu za ten sam papier płacono powyżej 130 euro.
Jak na mega firmę zareagują regulatorzy?
Jaki jest cel tej transakcji? Z punktu widzenia Delivery Hero oznacza to zmianę ligi – Uber jest biznesem dziesięciokrotnie większym pod względem kapitalizacji. Ma też znacznie większy zasięg. Ten ostatni zostałby jednak mocno podkręcony za sprawą przejęcia, bo Delivery Hero ma silną pozycję na rynkach Ameryki Południowej, Europy Centralnej, Bliskiego Wschodu czy Azji Centralnej.
Po takim wzmocnieniu Uber mógłby się bardziej skupić na podkręcaniu marży i rozwijaniu usług z segmentu kurierskiego. Pytanie brzmi, jak na ten pomysł będą się zapatrywać regulatorzy rynku we wspomnianych regionach?