DAJ CYNK

Opaska z EEG do monitorowania skupienia uczniów. Kontrowersyjny pomysł w Chinach

23.09.2019

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 2045

Ważne 0

0

Chiny opaska EEG w szkole

To jest wyższy poziom inwigilacji. W niektórych chińskich szkołach podstawowych uczniowie noszą specjalne opaski sprawdzające poziom ich skupienia za pomocą pomiaru fal mózgowych. Wyniki pomiarów są na bieżąco przekazywane rodzicom oraz nauczycielowi.

Uczniowie nakładają opaski z EEG na głowy podczas rozpoczęcia lekcji. Urządzenia mierzą sygnały fal mózgowych i w ten sposób pokazują, czy uczniowie w odpowiednim stopniu skupiają się na przyswajaniu wiedzy. Poziom skupienia jest sygnalizowany kolorową diodą na opasce oraz w formie wykresów przesyłanych do komputera na biurku nauczyciela, ale również do rodziców, którzy mogą śledzić wyniki np. na smartfonie. Dane trafiają też do rządowych agencji badawczych.

Zobacz: Przewodniczący Rady Mediów Narodowych złożył pozew przeciwko Facebookowi

Ogólny zamysł tego rozwiązania może wydawać się słuszny. Jeśli jakaś część klasy ma problem ze skupieniem się na danym materiale, to jest to sygnał mówiący o tym, że zajęcia są prowadzone w zły sposób i trzeba coś zmienić w sposobie przekazywania wiedzy. W ten sposób można też zobaczyć, które przedmioty są lepiej przyswajane przez uczniów. No i przede wszystkim podniesie to poziom nauczenia, bo dzięki większemu skupieniu, przynajmniej teoretycznie, powinno dać się przyswoić więcej wiedzy. Ale z drugiej strony stawia to dzieci w bardzo stresującej sytuacji, bo niektóre z nich spotykają kary za obniżenie poziomu skupienia w trakcie lekcji. Niektórzy z uczniów odczuwają też presję ze względu na ciągłe oczekiwanie poprawy wyników w nauce.

Zobacz: Samsung Galaxy A20s oficjalnie: ekran Infinity-V, potrójny aparat z tyłu i akumulator 4000 mAh

Taki poziom inwigilacji to już zdecydowana przesada. Ale szukając pozytywnych aspektów tego eksperymentu, być może pozwoli on w przyszłości na opracowanie nowych, bardziej skutecznych metod nauczania.

Zobacz: Oppo Reno 10x Zoom - test smartfonu z fotograficznym peryskopem

Źródło tekstu: WSJ; wł

Komentarze
Zaloguj się