DAJ CYNK

Apple pozwany za wcięcie w ekranie

17.12.2018

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Sprzęt

Interakcje: 4328

Ważne 2

0

Wcięcie w ekranie to od samego początku kontrowersyjna sprawa. Sprawa, która obecnie trafiła do sądu.

Wcięcie w ekranie iPhone'a X to element znienawidzony przez wielu użytkowników smartfonów, które trafiły na rynek w ostatnim czasie. Apple zapoczątkował modę, która trwa do dzisiaj. Wcięcie było jedną z najbardziej charakterystycznych cech iPhone'a X oraz modeli XS i XS Max, i wydaje się, że mówiono o nim na tyle dużo, że każdy wiedział, że smartfon je posiada. No prawie każdy...

Jak się okazuje, nie wiedziała o tym Pani Courtney Davis, która skierowała sprawę zakupu iPhone'a XS (oraz XS Max) do sądu w (nie inaczej) Kaliforni. Czyli nieformalnej ojczyzny najdziwniejszych pozwów sądowych. Otóż Pani Davis kupując iPhone'a XS była przekonana, że smartfon wcięcia w ekranie nie posiada. Motywują to tym, iż na zdjęciach reklamowych wcięcia nie ma. A dokładnie jest, ale odpowiednie ustawienie tapety i manipulacja oświetleniem robią swoje i faktycznie wcięcie nie jest na nich widoczne. W pozwie możemy przeczytać:

Obrazy, które ukrywają brakujące piksele na ekranach produktów są widoczne na stronie internetowej pozwanego, a także w reklamach sprzedawców, którzy sprzedają jego produkty.

 Całość została poparta poniższym zdjęciem:


Dodatkowo w błąd mają wprowadzać hasła reklamowe mówiące, że cały przód iPhone'a X jest ekranem. Co jest oczywiście kłamstwem, bo przez wcięcie jest to niemożliwe.

Courtney Davis domaga się od Apple'a odszkodowania, ale nie tylko w tej sprawie. Pozew zawiera również zarzuty dotyczące m.in. zawyżenia w specyfikacji liczby pikseli na ekranie, ze względu na jego zaokrąglone rogi oraz wcięcie. Zadaniem powódki Apple podaje liczbę pikseli dla ekranu prostokątnego, nie uwzględniając jego rzeczywistego kształtu. Zostało to poparte szczegółowymi wyliczeniami widocznymi poniżej. Liczba pikseli ma być zawyżona o 10%.

Ale nie tylko piksele są problemem. Również przekątna ekranu jest mniejsza niż reklamuje to Apple (5,6875 cala zamiast 5,8 cala), co potwierdza dokładny pomiar zrobiony linijką:

 

Źródło tekstu: Business Insider; wł

Komentarze
Zaloguj się