iKill

Zainstalowałeś niechcący aplikację, która narobiła bałaganu w telefonie? Nie martw się, wyłączy ją zdalnie sam Steve Jobs. Narzędzie do tego typu czynności Apple skrzętnie ukryło w standardowym oprogramowaniu swoich telefonów.

Lech Okoń (LuiN)
17
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
iKill

Zainstalowałeś niechcący aplikację, która narobiła bałaganu w telefonie? Nie martw się, wyłączy ją zdalnie sam Steve Jobs. Narzędzie do tego typu czynności Apple skrzętnie ukryło w standardowym oprogramowaniu swoich telefonów.

Sprytny bezpiecznik przedstawił w zeszłym tygodniu Jonathan Zdziarski, znany programista i autor publikacji na temat tworzenia oprogramowania dla telefonów Apple. Zdalne dezaktywowanie oprogramowania to według Zdziarskiego tylko jedno z możliwych zastosowań "wyłącznika".

Steve Jobs przyznał, że ukryta funkcja rzeczywiście znalazła się w najnowszych wersjach oprogramowania dla telefonów Apple. Określił ją jako "ostatnią linię obrony" w razie sytuacji gdyby złośliwe oprogramowanie prześlizgnęło się do App Store, mimo testów jakie Apple przeprowadza przed umieszczeniem oprogramowania na swojej witrynie.

Jobs ma nadzieję, że nigdy nie dojdzie do sytuacji, w której musiałby "pociągnąć za dźwignię". Pozostaje tylko pytanie czy kiedyś ktoś nie pociągnie jej za niego?

Dalsza część tekstu pod wideo