W tej restauracji sztuczna inteligencja podziałała zupełnie odwrotnie

W sieci bardzo popularny stał się ostatnio film, na którym jeden z klientów korzystających z zamówienia bez wysiadania z samochodu, doprowadził do awarii obsługującego go chatbota AI. Wystarczyło, że zamówił on 18 tysięcy kubków wody.

Anna Kopeć (AnnaKo)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
W tej restauracji sztuczna inteligencja podziałała zupełnie odwrotnie

Sztuczna inteligencja zalicza wpadkę za wpadką?

Nie jest to odosobniony przypadek, na kolejnym filmie klient nie mógł sfinalizować zamówienia ponieważ sztuczna inteligencja ciągle proponowała mu dodatkowe napoje. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Po tych viralowych filmach, sieć restauracji Taco Bell, zdecydowała się na zmianę strategii dotyczącej wykorzystania sztucznej inteligencji w swoich restauracjach w Stanach Zjednoczonych. 

Taco Bell to jedna z pierwszych amerykańskich sieci, która mocno poszła w kierunku wykorzystania AI. Chatboty do zamówień dostępne są aż w 500 placówkach tej marki. 

Szef technologii firmy Dane Mathews w rozmowie z The Wall Street Journal przyznał, że wdrożenie sztucznej inteligencji jest dużym wyzwaniem. 

Czasem mnie mocno zawodzi, czasem jednak potrafi naprawdę pozytywnie zaskoczyć.

Matthews uważa, że AI jest użyteczne, nawet mimo popełnianych błędów. Twierdzi, że kluczem jest rozsądne wykorzystanie nowej technologii. Według niego, AI świetnie radzi sobie, kiedy nie ma zbyt dużej ilości zamówień. W okresach zwiększonego ruchu, jak przyznaje konieczna jest interwencja ludzka. 

Jeden z filmów, na którym klient po zamówieniu napoju Mountain Dew jest kilkukrotnie pytany przez AI o wybór napoju ma w social mediach już ponad 21 milionów wyświetleń, a liczba ta ciągle rośnie. Nie jest to oczywiście pozytywny przekaz dla Taco Bell. Firma jednak nie zamierza całkowicie wycofywać się z projektu AI.

Lody z bekonem i niebotyczny rachunek

Taką decyzję podjął natomiast kilka miesięcy temu McDonald. Po tym, jak testowany przez amerykańskiego giganta system sztucznej inteligencji dodał do lodów zamówionych przez jednego z klientów bekon, a drugiemu wydał rachunek o wartości kilkuset dolarów za zamówienie skrzydełek z kurczaka McDonald zupełnie zawiesił prace nad botem do obsługi klientów. 

Taco Bell chwali się, że mimo pewnych błędów system firmy z powodzeniem obsłużył już ponad dwa miliony zamówień.