Zegarek OnePlusa przechodzi certyfikację
OnePlus już bardzo długo myśli nad własnym inteligentnym zegarkiem. Wiele wskazuje na to, że w końcu się tego doczekamy.

OnePlus w tym roku jest nadzwyczaj odważny. Wieloletnie pogłoski na temat wejścia w średnią półkę cenową stały się faktem wraz z debiutem modelu OnePlus Nord. Teraz chińska marka myśli o zaprezentowaniu swojej oferty nawet w jeszcze niższych segmentach. Ale to nie wszystko, w 2020 głośno było także o słuchawkach OnePlus Buds. Teraz nadszedł czas na zegarek. OnePlus rozważał takie urządzenie już kilka razy, nawet było już naprawdę blisko debiutu inteligentnego zegarka OneWatch. Za każdym razem jednak producent wycofywał się na z góry upatrzone pozycje.
Teraz jednak marka należąca do koncernu BBK Electronics wreszcie certyfikowała nadchodzące urządzenie. Zajęło to aż sześć lat, bowiem właśnie w 2014 roku OnePlus zaczął rozważać wejście w ten segment rynku. Lepiej późno niż wcale. Niewątpliwie ma to też związek z Oppo, który dzięki swojemu zegarkowi Oppo Watch wyruszył na podbój tego sektora rynku. Obie firmy są ze sobą ściśle związane - są bowiem częścią armii BBK Electronics. W tej specyficznej rodzinie jest też Vivo i Realme.