Szukasz gamingowego smartwatcha? No to znalazłeś i to w dużej promocji

Jeśli nawet siedząc w toalecie nie potrafisz oderwać się od układania klocków to Tetris My Play Watch jest idealnym rozwiązaniem dla Ciebie. Chociaż dobrym wyjściem byłaby jakaś terapia uzależnień dla fanatyków Tetrisa.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Szukasz gamingowego smartwatcha? No to znalazłeś i to w dużej promocji

Smartwatche kojarzą nam się raczej z urządzeniami dla aktywnych. I tak też jest w tym przypadku. Mamy tu pomiar tętna, licznik kroków, wyświetlanie godziny i... Tetrisa. Za pomocą koronki zegarka możemy układać klocki w każdej sytuacji. Możemy to robić, stojąc w kolejce, będąc pod prysznicem, w nocy, w pracy, czy w szkole. Dzięki temu, że zegarek jest wodoodporny w ramach normy IP67 możemy nawet iść na basen, zanurkować i układać klocki pod wodą, bo czemu by nie?

Dalsza część tekstu pod wideo

Tetris My Play Watch 

Motyw Tetrisa jest także na pudełku, obydwu paskach, które są w zestawie i na tarczach zegara, które możemy ustawić. Czy ten sprzęt ma jakieś wady? Właściwie to dwie: po pierwsze ekran LCD. OLED z ciemnym motywem sprawdziłby się o wiele lepiej. Drugą jest natomiast to, że nie do końca smart jest ten zegarek. Ot, nie łączy się on wcale z naszym smartfonem. Nie wyświetli więc powiadomień ani nie zgra naszej aktywności do apki mierzącej nasz stan zdrowia. 

Z drugiej strony czyni to z niego całkowicie niezależne urządzenie. Wszak jest to raczej konsola do gier w formie zegarka, a nie zegarek ze znaną grą na pokładzie. A wszystko to za 249,99 zł. Czy warto? Pewnie nie. Nie zmienia to faktu, że będzie łaził on za mną przez długie miesiące, aż go nie kupię.