ASUS może zniknąć z rynku smartfonów. Firma nie planuje nowych modeli

To już nie tylko części PC, laptopy oraz komputery stacjonarne. Kolejną dotkniętą problemami grupą produktów stają się smartfony i tablety.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
ASUS może zniknąć z rynku smartfonów. Firma nie planuje nowych modeli

Sytuacja na rynku smartfonów staje się coraz trudniejsza dla mniejszych producentów. Według najnowszych doniesień koszt wytworzenia smartfona może w 2026 roku sięgnąć nawet 25% ceny końcowej, a wszystko przez narastające problemy z dostępnością DRAM. Dla producentów, którzy już wcześniej balansowali na granicy opłacalności, to kolejny cios, zwłaszcza że zdecydowana większość zysków z rynku trafia do Apple i Samsunga.

Dalsza część tekstu pod wideo

ASUS nie zostawi dotychczasowych klientów na lodzie

W tym kontekście coraz głośniej mówi się o wycofaniu ASUS-a z rynku smartfonów. Jak podają azjatyckie źródła, tajwańska firma miała poinformować partnerów biznesowych, że w 2026 roku nie planuje premiery nowych modeli z serii ROG Phone ani Zenfone. Oznaczałoby to faktyczne zamrożenie rozwoju całego smartfonowego portfolio.

Nie jest to pierwszy raz, gdy pojawiają się takie informacje. Już w 2023 roku krążyły plotki o zakończeniu linii Zenfone, którym ASUS szybko zaprzeczył. Tym razem jednak doniesienia mają solidniejsze podstawy. Producent uspokaja jednocześnie, że obecni użytkownicy nie zostaną pozostawieni bez wsparcia. Sprzedaż aktualnych modeli oraz obsługa posprzedażowa (m.in. gwarancja, aktualizacje) mają być kontynuowane.

Apple, Samsung czy Xiaomi mają lepszą pozycję do negocjacji

Głównym problemem pozostają koszty komponentów. Z powodu niedoboru DRAM cena pojedynczej kości LPDDR5X 12 GB wzrosła do ok. 70 dolarów, podczas gdy wcześniej producenci płacili 25-29 dolarów. Do tego dochodzą coraz droższe SoC. Najwydajniejsze jednostki, takie jak Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro, mają być zauważalnie droższe od standardowych wersji, co dodatkowo obciąża budżet firm, które nie sprzedają smartfonów w milionowych nakładach.

Teoretycznie ASUS mógłby przerzucić wyższe koszty na klientów, podnosząc ceny flagowych modeli. Problem w tym, że rynek jest bezlitosny, a konsumenci mają ogromny wybór urządzeń od firm działających w zupełnie innej skali. Apple, Samsung czy Xiaomi mogą negocjować lepsze warunki z dostawcami i łatwiej absorbować wzrost kosztów. A dla ASUS-a oznaczałoby to konieczność oferowania bardzo drogich smartfonów bez gwarancji sukcesu sprzedażowego.