Takie aparaty mają być w Galaxy Z Flip8. To nie są dobre wieści
Choć do premiery nowych składaków Samsunga zostało jeszcze kilka miesięcy, w sieci pojawiły się właśnie kluczowe informacje o nadchodzącym modelu Galaxy Z Flip8. Fani mobilnej fotografii mogą poczuć spore rozczarowanie.
Samsung stawia na sprawdzony przepis
Samsung Galaxy Z Flip8 nie przyniesie oczekiwanego przełomu w kwestii jakości zdjęć. Z najnowszych przecieków wynika, że producent ponownie wykorzysta te same czujniki. Główny aparat zachowa rozdzielczość 50 Mpix. To solidna jednostka, ale znamy ją już doskonale z poprzednich modeli.
Reszta zestawu wygląda również bardzo znajomo. Aparat ultraszerokokątny to nadal 12 Mpix, a kamerka do selfie ma 10 Mpix. Te parametry towarzyszą serii Flip od wielu lat. Samsung najwyraźniej uznał, że nie ma sensu zmieniać czegoś, co działa.
Większy brat dostanie znacznie więcej
Szkoda, że mniejszy składak nie pójdzie w ślady modelu Galaxy Z Fold8. Większy smartfon ma otrzymać nowy aparat ultraszerokokątny o rozdzielczości 50 Mpix. To zmiana, na którą użytkownicy czekali bardzo długo. Galaxy Z Flip8 musi jednak obejść się smakiem i zostać przy starszej technologii.
W nowym modelu wciąż nie znajdziemy też teleobiektywu. To największa bolączka tej serii od samego początku jej istnienia. Jeśli chcesz mieć porządny zoom optyczny, musisz wybrać serię S lub droższego Folda. Flip pozostaje telefonem stylowym, ale fotograficznie mocno ograniczonym.
Cena kontra brak innowacji
Dlaczego Samsung jest tak bardzo ostrożny? Odpowiedź jest prosta i dotyczy bezpośrednio naszych portfeli. Galaxy Z Flip8 ma kosztować dokładnie tyle samo, co jego poprzednik w dniu premiery. Cena za wariant z pamięcią 256 GB powinna wynieść około 1199 euro (ok. 5000 zł). Model Galaxy Z Flip7 trafił do Polski z ceną 4999 zł za wersję 8/256 GB i 5499 zł za wariant 8/512 GB.
Koreański producent chce utrzymać cenę na akceptowalnym poziomie. Duże zmiany w podzespołach mogłyby mocno wywindować kwotę na metce. Dla wielu użytkowników brak podwyżki będzie ważniejszy niż nowszy aparat ultraszerokokątny.
Oficjalna premiera urządzenia powinna się odbyć w lipcu tego roku.